Chili con carne

Chili con carne

Kupiłem wczoraj świeżo mieloną wołowinę. Na hamburgery. Dzisiaj jednak przeszła mi ochota na hamburgery, a z wołowiną trzeba było coś zrobić. No i sobie tak wymyśliłem, że zrobię mięcho z fasolą. Bo to przecież walentynki, a ja ogłosiłem konkurs na “potrawę, której nie powinno się jeść przed randką“. Potrawa z fasolą chyba pasuje do tej […]

Koktajl truskawkowy

Koktajl truskawkowy

Ten koktajl to prezent walentynkowy od sklerozy. Tak. Bo te truskawki wcale nie były dla mnie. Kupiłem we wtorek dwie paczki truskawek dla Ninki. Jedną zjadła we wtorek (na pan cakeach z Nutellą), a druga miała być na wczoraj. No ale sobie tatuś zapomniał, że są te truskawki w lodówce. Dzisiaj je przypadkiem odkryłem. Truskawki […]

Kaszanka z patelni

Kaszanka z patelni

To danie jest esencją Prymitywnej Kuchni. Jest tak prymitywne jak nagłówki polskich portali informacyjnych, banda oficerów Wojska Polskiego pokazana w filmie “Jack Strong”, ba nawet dorównuje prymitywizmem marszałkowi Kulikowowi (zobrazowanego u Pasikowskiego). Wygląd ma zaś nie gorszy od Saszy Iwanowa. Skąd porównania do filmu o Kuklińskim? Gdzieś przeczytałem, że to thriller na “nasze możliwości”. Jeśli tak, […]

Obłędna zupa krem czosnkowy z ptysiami

Obłędna zupa krem czosnkowy z ptysiami

Ta zupa jest obłędnie obłędna w smaku. Zjadłem już dwa talerze. Mogę, bo to mój cały dzisiejszy obiad. Z zup najbardziej lubię kremy. Przyznam, że ten czosnkowy robiłem po raz pierwszy. Tak mnie naszło, bo wczoraj miałem rosół i zostało dość sporo. A na bazie rosołu najlepiej robi się krem, szczególnie, że w moim zawsze […]

Sticky toffee pudding

Sticky toffee pudding

Napiszę tak, jak się stąpa po lodzie, to można się… Tak może się przewrócić. To poprawnie politycznie napisane. Więc obawiam się, że dzisiaj stąpam po lodzie. Trzeci gościnny przepis Kai. Do tego, co widzicie poniżej, ale też przy okazji placków wegańskich i musu daktylowego, Kaja zaczęła pisać wstępniaki. Tak, oczywiście jej ulubionym bohaterem jest pewien […]

Mus z daktyli

Mus z daktyli

To co poniżej napisane to prawda. Doceńcie! Wpis gościnny Kai. “Osobnego przepisu na mus wcale mi się nie chciało pisać, ale autor bloga (patrz szef i tyran – co najlepsze, twierdzi, że tyranem wcale nie jest, ba, nawet przedstawia na to dowody) mnie do tego zmusił. Pod groźbą nieopublikowania reszty moich przepisów uległam – napisałam. […]

Placki wegańskie

Placki wegańskie

Napiszę tylko tyle, w 100% odcinam się od tego co poniżej. Napiszę jeszcze tylko, że to występ gościnny. Dodam jeszcze, że ostatnio słuchałem (po dłuższej przerwie) koncertu Kult bez prądu (jakoś tak). Tam jest występ gościnny Doktora Yry (Dr Yry), który mówi, że to pierwszy raz kiedy śpiewa na trzeźwo. Ja nie wiem, czy byłbym […]

Roladki z indyka (z ogórkiem i szynką)

Roladki z indyka (z ogórkiem i szynką)

Dzisiaj miałem zrobić klasyczny kotlet z indyka w panierce. No i zrobiłem. Dla Ninki. Generalnie to dokładnie taki szykować miałem również dla siebie. Ale pomyślałem sobie, że co to za problem zrobić coś z większym “wow”. Nie powiem, żeby te roladki były przesadnie “wow”, ponieważ to dość klasyczna odmiana. Dzięki temu przepisowi chce pokazać, że […]

Brukselka z szynką

Brukselka z szynką

Kiedy myślę sobie prymitywna kuchnia, to widzę właśnie takie dania jak brukselka z szynką. Wiem, wiem, wielu z Was prymitywna kuchnia kojarzy się z ogniskiem, ewentualnie jakimś paleniskiem i niemal surowym mięchem popijanym piwem. Dla mnie ta prymitywna kuchnia to jednak coś innego. To smaczne jedzenie, którego przygotowanie nie jest trudne. Jest prymitywnie proste. Gdzie […]

Żeberka w miodzie

Żeberka w miodzie

Poszedłem dzisiaj do mięsnego po wędlinę w zasadzie. Patrzę i co sobie myślę? Tak niestety mi się zdarza. Żeberek to ja nie jadłem już ho ho. Zima za oknem, a ja Prymitywna Kuchnia, nie jadłem jeszcze żeberek. Skandal. Poszedłem dzisiaj do mięsnego jak się okazało po żeberka. Przy okazji kupiłem wędlinę i schaboszczaka jednego (tak, […]