Klasyczny cheesburger wołowy

Klasyczny cheesburger wołowy

Jeśli czytaliście przepis na bułki, to wiecie, że wczoraj miałem nocny turniej w Fifę. No i jak się domyślacie przed takim turniejem lepiej zrobić dobry “podkład”. Cheesburger jak znalazł. Chociaż i tak zazwyczaj kończy się tak, że mniej więcej w połowie rozgrywki zamawiamy pizze. No więc na tego burgera miałem mięso, ale nie miałem bułki. […]

Proste bułki do hamburgerów

Proste bułki do hamburgerów

Wiem, wiem, wiszę Wam wczorajsze przepisy. Spotkałem dzisiaj jedną z moich Facebookowych fanek, która się o nie upomniała. Serio. Co prawda coś nieładnie nawiązała do mojej rodzinnej miejscowości, za co ma wielką krechę, ale zwrócenie uwagi, że nie ma nowych przepisów do niedzieli było miłe. Naprawdę. Więc się tłumaczę. Niestety nie udało mi się wczoraj […]

Zupa krem z pomidorów

Zupa krem z pomidorów

Został mi z wczoraj rosół, nie specjalnie dużo. Myślę, że niecały litr. Zostało mi też trochę ugotowanego wczoraj ryżu. Gdzieś naturalnie w głowie, złożyło się to w zupę pomidorową. No i w sumie na początku pomyślałem, że zrobię taką klasyczną i to w 3 minuty. Czyli dodam dwie łyżki koncentratu, zabełtał, zagotuję i zupa gotowa. […]

Pierniczki świąteczne na szybko

Pierniczki świąteczne na szybko

Przyznam, że się weekendowo rozpędziliśmy z córą. No ale jak się powie A, trzeba i powiedzieć Beee. A że dzisiaj się zaczął miesiąc świąteczny, Ninka uznała, że dobrym pomysłem (zaproponowanym przez tatę), będzie zrobienie pierniczków. Może nie samo pieczenie, a przede wszystkim ich strojenie (“tati, tati, ale kupimy takie lukrowe pisaki, żebym mogła malować te […]

Spaghetti z mięsem w sosie pomidorowym (dla dzieci)

Spaghetti z mięsem w sosie pomidorowym (dla dzieci)

Nie będę ściemniał. W piątek robiłem dla Ninki obiad (stripsy z indyka) i zrobiłem podwójną porcję indyka. Tak, żeby w sobotę móc go odgrzać (na patelni, nie uznaje mikrofalówki, wcale i nie tylko dlatego, że jej nie mam, a nie mam). Ziemniaczane puree zrobiłem ponownie, no i mizerie zastąpiłem słodką marchewką (przepis jest banalny, wystarczy […]

Frytki

Frytki

Można by się nie zorientować z tego zdjęcia, że chodzi o frytki, więc wyjaśniam, kolega robił zdjęcie i samych frytek nie ujął. Ja wtedy jak ta najprymitywniejsza istotna, czyli mróweczka zapieprzałem od gara z olejem, przez piekarnik, po patelnie. Wczoraj była u mnie mini objazdowa hamburgerowania. Po prostu się nie wyrobiłem ze zrobieniem zdjęć. Dlatego […]

Muffinki (i plaskatki) czekoladowe jajko niespodzianka

Muffinki (i plaskatki) czekoladowe jajko niespodzianka

Dwie niespodzianki czają się w nazwie tego przepisu. Dwie zupełnie niejasne niespodzianki muszę dodać, chociaż ta druga w zasadzie wprost. Również dla mnie, chociaż bardziej jedna z nich. Spędzam czas z córką, która wybredna jest wybitnie. Dotyczy to jednak dań obiadowych, śniadań i kolacji (tych nie na słodko, bo jeśli na kolację lub śniadanie będzie […]

Stripsy z indyka (obiad dla dziecka)

Stripsy z indyka (obiad dla dziecka)

Wczoraj zrobiłem gołąbki, które będę jadł jeszcze pewnie przez dwa dni. Więc dzisiaj tylko odgrzewanie (no i wiadomo, coraz lepiej na kubkach smakowych). No ale ten weekend spędzam z moją córcią, która na moje gołąbki nawet spojrzeć nie chciała. Rozmowa wyglądała mniej więcej tak: – Ninka a może zjesz gołąbka? (zdecydowanie naiwne pytanie, ale musiałem […]

Gołąbki de luxe

Gołąbki de luxe

Jak już wiecie, to co jem każdego dnia, często zależy od przypadku. Dzisiejszy dzień jest idealnym przykładem. Rano, kolega motywował mnie swoją wiadomością do zjedzenia lekkiego śniadania (hm, nie to nie było śniadanie, przekąska co najwyżej). Normalnie pewnie wszamałbym jakieś jaja, albo chociaż kanapkę z szynką i pomidorem. A tu masz i trzeba było się […]

Grejpfrut z miodem [dla Jacka]

Grejpfrut z miodem [dla Jacka]

Dzisiaj rano, taki jeden grubszy ode mnie, przesłał mi wiadomość, że dzisiaj netto (to znaczy, że bez ubrania i po kompletnej porannej toalecie) waży 100,2 kg. Nie mam pojęcia co sobie obciął, żeby dojść prawie do dwucyfrówki, mam nadzieje, że jego rodzina na tym nie ucierpi 😉 No ale zmotywował mnie do lekkiego śniadania, a […]