Gołąbki de luxe

Gołąbki de luxe

Jak już wiecie, to co jem każdego dnia, często zależy od przypadku. Dzisiejszy dzień jest idealnym przykładem. Rano, kolega motywował mnie swoją wiadomością do zjedzenia lekkiego śniadania (hm, nie to nie było śniadanie, przekąska co najwyżej). Normalnie pewnie wszamałbym jakieś jaja, albo chociaż kanapkę z szynką i pomidorem. A tu masz i trzeba było się […]

Grejpfrut z miodem [dla Jacka]

Grejpfrut z miodem [dla Jacka]

Dzisiaj rano, taki jeden grubszy ode mnie, przesłał mi wiadomość, że dzisiaj netto (to znaczy, że bez ubrania i po kompletnej porannej toalecie) waży 100,2 kg. Nie mam pojęcia co sobie obciął, żeby dojść prawie do dwucyfrówki, mam nadzieje, że jego rodzina na tym nie ucierpi 😉 No ale zmotywował mnie do lekkiego śniadania, a […]

Hamburger wołowy ostro słodki

Hamburger wołowy ostro słodki

W tym tygodniu mocno grzeszyłem. Nie dość, że zjadłem hamburgera w Maku, to jeszcze jednego (ale malusiego, w ramach menu lunchowego), zjadłem w Prostej Historii. No ale raz się żyje. Dzisiaj postanowiłem, że zrobię sobie wołowego (a jakiż może być inny) hamburgera sam. Dzisiaj zjadłem tylko dwa posiłki i jeść już nie zamierzam. Wiem, że to […]

Chlebowe grzanki w jajku kładzione na szynce

Chlebowe grzanki w jajku kładzione na szynce

Macie tak, że wstajecie, co ja piszę, budzicie się rano i już myślicie co tu dzisiaj zjeść na śniadanie? Ja tak czasem mam. Dzisiaj była jednak zupełna pustka w głowie. Cicho jak makiem. Więc na rozgrzewkę umysłu puściłem sobie kawałek jednej wariatki z Japonii (możecie posłuchać go tutaj), zajrzałem do chlebaka (pojemnik na chleb, to […]

Kuskus z warzywami

Kuskus z warzywami

Dzisiaj zrobiłem sobie na kolację danie, od którego mdleje Magda Gessler, a top chefów wywalają z telewizji. Kuskus. Żaden tam królewski, marokański kuskus. Zwyczajny. Kuskus z warzywami. Miałem ochotę na coś ciepłego z marchewką. Ochotę, to może za dużo powiedziane, po prostu nie wiem w sumie skąd, ale nagromadziło mi się w domu wyjątkowo dużo […]

Wstążki z krewetkami i szpinakiem

Wstążki z krewetkami i szpinakiem

Dzisiaj nie robiłem tych krewetek, ale gdzieś mi zalegał ten przepis do dokończenia, bo w tygodniu ubiegłym jakoś nie miałem czasu. A dzisiaj skończyłem przed chwilą projekcik na jutro i mam chwilę czasu (bo jakoś nie chce się spać), żeby go uzupełnić. Zmotywowała mnie też dyskusja, w której wczoraj wziąłem nieopatrznie udział, w czasie której […]

Makaron z pesto z rukoli

Makaron z pesto z rukoli

Jak już pisałem w poście z przepisem na pesto z rukoli, mam dziś intensywny dzień i potrzebowałem zjeść coś szybko i lekko. Piotr zasugerował makaron z pesto i tuńczykiem. Za tuńczykiem z puchy nie przepadam, szczególnie takim z pesto. Stek z tuńczyka, o tak. Ale nie z puchy. No ale skoro Piotr już mnie nakierował, […]

Pesto z rukoli

Pesto z rukoli

Dzisiaj naprawdę mam napięty dzień. Do tego wracając ze spotkania zjadłem tego nieszczęsnego hamburgera i to w McDonaldsie. Jedyne co mnie usprawiedliwia, to że prawie nie zjadłem śniadania. No więc na obiadokolację uznałem, że musi być coś w miarę lekkiego, a przede wszystkim szybkiego. Skorzystałem z sugestii Piotra, żeby zrobić makaron z pesto. Co prawda […]

Grzanki czosnkowe z bagietki do sałatki

Grzanki czosnkowe z bagietki do sałatki

Ja niestety bardzo lubię pieczywo. Dlatego jak robię sobie jakieś “zdrowe” sałatki, zawsze lubię do nich dodać grzanki. Nie lubię ciężkich sałatek, np. typowo polskiej warzywnej z majonezem (tej nienawidzę). Lubię sałaty, lubię rukolę (zobacz sałatkę z rukoli), roszpunkę. Do tego wielość dodatków. No i oczywiście grzanki. Dlatego, że pasują do różnych sałatek, umieszczam je […]

Kaczka w jabłkach i suszonych morelach podana z patelni

Kaczka w jabłkach i suszonych morelach podana z patelni

Kaczka, a w zasadzie kacza pierś. Mogłoby być kaczy cyc, ale podobno robiąc kacze piersi wypuszczam Prymitywną Kuchnię do Wersalu. Kocham kacze piersi i w ogóle wszystko co kacze, kocham. Kiedyś jak jeszcze byłem zupełnym (bez przesady) kuchennym ignorantem, zdarzyło mi się odwiedzić po raz pierwszy Chiny (to był 2000 rok mniej więcej). Poprosiliśmy wtedy […]