Bigos z chorizo, rodzynkami i śliwkami
Prymitywna Kuchnia wraca również w formie blogowej. To znaczy nigdy nie znikła, ale od dawna nic nie publikowała, w zasadzie w tym…
Przejdź do przepisuDobre przepisy, trochę historii, czasem prowokacja. W kuchni ważne jest to, co ląduje na talerzu.
Prymitywna Kuchnia wraca również w formie blogowej. To znaczy nigdy nie znikła, ale od dawna nic nie publikowała, w zasadzie w tym…
Przejdź do przepisu
Obudziliśmy się w Polsce 2021 roku. W Polsce piękniejszej bo ze szczepionką. W Polsce piękniejszej bo już z wielkim narodowym sporem. Mam…
Przejdź do przepisu
Nie, nie pomyliliście się, tak piszę w tytule przepisu smarowita. Nie smakowita, tylko SMAROWITA. Taki mój prymitywno-kuchenny neologizm. Oznaczający, że coś jest…
Przejdź do przepisu
No dobra, za ten wpis nikt mi nie zapłacił, powstał raczej z bezsilności. Czytajcie! Dzisiaj nawet w biedrze nie da się kupić…
Przejdź do przepisu
Jaki długi ten weekend, w sumie to chyba całkiem dobrze, że już się kończy, przecież trzeba chociaż trochę popracować. No ale złego…
Przejdź do przepisu
Jest taki fajny kanał kulinarny na YouTube Oddasz Fartucha. Nie wiem czy to dlatego, że ten sympatyczny jegomość odpadł kiedyś z jakiegoś…
Przejdź do przepisu
Ten przepis dedykuje mamie, ale tym razem nie mojej, a mojego kolegi Jacka (on wie). Zaraz wyjaśnię dlaczego, ale zanim… Ten przepis…
Przejdź do przepisu
Smalec. Smalec rzec można i Prymitywna Kuchnia to powinna być para. Para od dawien dawna, a tu taki klops. Czy wyobrażacie sobie,…
Przejdź do przepisu
Ostatnio mam zupełną fazę na to właśnie pesto. Zupełnie inne od klasycznych, chociaż czy ja wiem czy to co nazywam klasyczne jest…
Przejdź do przepisu
Nie mogę każdego wpisu zaczynać od „dawno nie pisałem”. No ale zdażyło się. Więc… dawno nie pisałem. Ale jestem, bo jest majówka…
Przejdź do przepisu