Łosoś gravlax długo marynowany
Jaki długi ten weekend, w sumie to chyba całkiem dobrze, że już się kończy, przecież trzeba chociaż trochę popracować. No ale złego…
Przejdź do przepisuDobre przepisy, trochę historii, czasem prowokacja. W kuchni ważne jest to, co ląduje na talerzu.
Jaki długi ten weekend, w sumie to chyba całkiem dobrze, że już się kończy, przecież trzeba chociaż trochę popracować. No ale złego…
Przejdź do przepisu
Ostatnio mam zupełną fazę na to właśnie pesto. Zupełnie inne od klasycznych, chociaż czy ja wiem czy to co nazywam klasyczne jest…
Przejdź do przepisu
Ninka ostatnio złapała jakąś dziwną jelitówkę i przez ostatnie dni nie miała kompletnie apetytu. Naprawdę tak jak ona nie ma apetytu (chociaż…
Przejdź do przepisu
Byłem w tym tygodniu w kilku knajpach, ale chciałem napisać o dwóch. O kulinarnym zauroczeniu i rozczarowaniu. We Wrocławiu Mama Manousche, w Warszawie…
Przejdź do przepisu
Taka to przerwa, że mi wstyd się zrobił zupełnie. Szczególnie przed jednym kolegą, który zaczyna dopiero pisać bloga (co prawda o zupełnie…
Przejdź do przepisu
Od kiedy pewna znana firma na K przesłała mi w prezencie zestaw swoich gotowych zup, a następnie obraziła się na mnie, że…
Przejdź do przepisu
Na Fanpage Prymitywna Kuchnia na Facebooku obiecałem wczoraj wpis. Nie sprawiło to, że mam więcej czasu, tylko więcej zobowiązań. Niestety czasu nie…
Przejdź do przepisu
Święta, święta i… jest odrobina czasu, żeby wrzucić coś na Prymitywną Kuchnię 🙂 Więc wrzucam. Tym razem przepis, który robiłem jakiś czas…
Przejdź do przepisu
Nie wiem co napisać. Trochę się odzwyczaiłem, a tymczasem zrobiłem sobie dzisiaj zupę i wypadałoby coś o niej napisać. Np. że jest…
Przejdź do przepisu
Kiedy idę z Jackiem do Aioli na Placu Konstytucji, to mogę być pewny, że choć weźmie największego hamburgera, to zawsze zrezygnuje z…
Przejdź do przepisu