Pęczak z warzywami i kolendrą
Kiedy idę z Jackiem do Aioli na Placu Konstytucji, to mogę być pewny, że choć weźmie największego hamburgera, to zawsze zrezygnuje z…
Przejdź do przepisuDobre przepisy, trochę historii, czasem prowokacja. W kuchni ważne jest to, co ląduje na talerzu.
Kiedy idę z Jackiem do Aioli na Placu Konstytucji, to mogę być pewny, że choć weźmie największego hamburgera, to zawsze zrezygnuje z…
Przejdź do przepisu
Długo się za to zabierałem, ale w końcu się udało. Sajgonki. Kiedyś kupiłem arkusz papieru ryżowego, ale tak sobie leżał i leżał……
Przejdź do przepisu
Dziś koniec wakacji. Bardzo intensywnych dla mnie. Z każdej strony. Ale też niezapomnianych. Przede wszystkim dla tego czasu spędzonego z Ninką. Wspominałem…
Przejdź do przepisu
No dobra. Zapuściłem się. Trzy prawie tygodnie bez wpisu, albo i nawet pełne trzy. Kompromitacja. Całkowita. Ale wracam, nie obiecuje, że regularnie…
Przejdź do przepisu
Obiecałem, to staram się wywiązać. Ale przyznam od razu, nie jest to oficjalne postanowienie noworoczne. Wiem już, że niespecjalnie mają sens takie…
Przejdź do przepisu
Jak Węgry to koniecznie węgierska zupa gulaszowa. Miałem napisać parę słów jak mi się podoba u naszych „bratanków”, to pomyślałem, że przepis…
Przejdź do przepisu
Kupiłem wczoraj świeżo mieloną wołowinę. Na hamburgery. Dzisiaj jednak przeszła mi ochota na hamburgery, a z wołowiną trzeba było coś zrobić. No…
Przejdź do przepisu
To leczo, od leczo z żółtej papryki, różni się tym, że nie jest z żółtej papryki (tylko z czerwonej i zielonej) i…
Przejdź do przepisu
Dobra pora na leczo. Szczególnie jak się ma 8 papryk i jedną gębę do wykarmienia. Bo takie leczo to z dwa dni…
Przejdź do przepisu