Kotlet z krewetek

Kotlet z krewetek

Muszę przyznać i to bez ogródek, że zrobiłem coś potwornie głupiego. Wybaczcie, ale muszę to napisać. Być może wyklniecie już kompletnie Prymitywną Kuchnię i tyle będę miał z tej szczerości, ale tak. Właśnie tak. Kupiłem elektryczną płytę grillową. Głupota jakich mało, co? Pomijając fakt, że obawiam się o swoje gabaryty (w kontekście posiadania tak diabelskiego […]

Pieczone pałki z kurczaka w miodzie

Pieczone pałki z kurczaka w miodzie

Bez ogródek i bez ściemy. Zrobiłem dzisiaj perfekcyjny obiad. Oczywiście w miarę moich możliwości Pałki z kurczaka w ten sposób, w dodatku robiąc przy okazji ziemniaki pieczone i buraki, robiłem pierwszy raz. No i jak to przy pierwszych razach bywa, wyszło rewelacyjnie. No ale ja jestem facetem 😉 Generalnie te pałki z podudzi kurczaka robiłem […]

Buraki pieczone na słodko

Buraki pieczone na słodko

Przepis na buraczki pieczone na słodko powstał zupełnie przypadkiem, jako dopełnienie obiadu z piekarnika. Idealnie pasowały, ponieważ cały obiad (składający się z zapiekanych ziemniaków, pałeczek z kurczaka no i właśnie buraków) był przygotowany w piekarniku i dokładnie wszystkie składniki robiły się tyle samo czasu. Więc nic tylko wstawiać i czekać. Przygotowanie jest banalnie proste. Prymitywne […]

Pieczone ziemniaki w całości

Pieczone ziemniaki w całości

Dzisiaj zrobiłem, bez zbędnej skromności, ziemniaki idealne. Idealne ziemniaki z piekarnika. Równie dobre ziemniaki w takiej postaci (czyli z papryką) jadłem w 2000 w Chinach, kiedy płynąłem statkiem po rzece Jangcy oglądać Trzy Chińskie Przełomy, które kilka lat później zalali. Ziemniaki były fantastyczne, sęk w tym, że sprzedawca wydając mi kasę, wręczył mi 100 juanów […]

Dżem z winogron z gorzką czekoladą

Dżem z winogron z gorzką czekoladą

W zeszłym roku zabrałem się za „urządzanie” mojego mikro ogródka. Poza próbą zreformowania mojego trawnika (kompletnie nieudaną, mam wrażenie, że po zebraniu całej warstwy trawy, wyniesieniu 20 worków starej trawy i ziemi z korzeniami, obecnie mam gorszą trawę niż wcześniej) i posadzeniu standardowych roślin: tui, lawendy, róż, czy jakiś choineczek, postanowiłem spróbować wykorzystać jego część […]

Makaron neapolitański

Makaron neapolitański

  Szanowni Państwo w ramach mojej diety (urozmaiconej, w sensie dawno nie jadłem makaronu, może z jakieś dwa tygodnie;) zrobiłem sobie dzisiaj makaron. To taki typ potrawy zrobionej z niczego, czyli z tego co jest w lodówce (jakaś końcówka wędliny) i w spiżarni (a w tej staram się mieć zawsze suszone pomidory). To takie danie […]

Koktajl bananowo figowy bez cukru

Koktajl bananowo figowy bez cukru

To bardzo podobny przepis na koktajl z bananów i fig, jaki już wrzucałem. Ale ten jest tylko po to, żeby udowodnić, że da się go wypić nie słodząc Bo po ostatnich wybrykach z naleśnikami, pizzą, pieczonkami (zwanymi również maścipulą), chyba muszę sobie narzucić rygor jedzeniowy. W sensie żreć mniej. To najlepsza dieta. Także polecam na […]

Placuszki bananowe z gruszkami i miodem

Placuszki bananowe z gruszkami i miodem

Ninka uwielbia wszelkie rodzaje pan cake. Zdecydowanie bardziej niż nasze polskie naleśniki. Tym razem zrobiłem naleśniki, czy raczej placki bananowe z gruszkami, miodem i oczywiście cynamonem. Nie jest to śniadanie dietetyczne, więc nie łudźcie… mimo, że banan, gruszka, miód – wszystko brzmi bardzo zdrowo, to kalorie ma niejedną, nie dwie. Ale raczej jest zdrowo. Szczególnie […]

Pasztet z wątróbki (do smarowania)

Pasztet z wątróbki (do smarowania)

Kolejny przepis z fantastycznymi zdjęciami. Tak, wiem, nie wygląda. Ale wyglądać nie musi. Zapewniam. To raczej nie jest przepis na klasyczny pasztet. Raczej na pasztet, który jedliście (a może właśnie jecie) w czasie studiów. Za dwa sześćdziesiąt w studenckim sklepiku za rogiem akademika. Ja co prawda za długo w akademiku nie pomieszkałem (a mieszkałem i […]

Panna cotta

Panna cotta

Ta panna nie pojawiła się tutaj przypadkiem. Pojawiła się z niezwykłej inspiracji. Być może też lekkiej złośliwości, a nawet zazdrości. W zasadzie jak patrzycie na zdjęcia, to raczej spokojnie mogę nazwać ten przepis „Zakrwawiona panna” 😉 Przepis na panna cotta, czyli banalnie prosty włoski deser ze słodkiej śmietanki, zawitał w mojej głowie dzięki Jackowi. Właściwie […]