Pomidory z mozzarellą

Pomidory z mozzarellą

Niestety, trzeba przed świętami zacząć liczyć co się je Wielki smutek nastąpił w Prymitywnej Kuchni. Pomidory na śniadanie. Bez pieczywa. Aaaaaaaaaaaaaaaaa! Podobno są takie osoby, które mają tak dobrą przemianę materii, że nie muszą liczyć, mierzyć, ograniczać. Kiedy o nich słyszę włącza mi się autentyczna zazdrość. Dlatego staram się o tym nie myśleć. Wcale. Ani […]

Pizza z sosem śmietanowym ze szparagami

Pizza z sosem śmietanowym ze szparagami

Napiszę tylko tyle – pizza ze szparagami, do tego w białym sosie, tak intensywnie tymiankowym, to poezja. Na ogródku przyuważyłem, jak mi pięknie wyrósł świeży tymianek. Ostatnio zaraz po zimie w zasadzie wyciąłem wszystkie stare gałązki, a ty niespełna miesiąc i jest. Pięknie zielony, idealnie pachnący, młody tymianek. Do tego zostało mi trochę zielonych szparagów, […]

Szparagi białe i zielone z piekarnika

Szparagi białe i zielone z piekarnika

Białe szparagi są niezwykle wredne. Zdecydowanie bardziej od zielonych. Sposób na obieranie zielonych na pewno już znacie z kanału Prymitywnej Kuchni na Youtube. Film z obierania białych nie nadaje się do publikacji. Wyobraźcie sobie, że musiałem zakupić obierak do warzyw. Inaczej nie da rady. Więc jeśli chcecie wiedzieć jak obrać białe szparagi, to koniecznie musicie […]

Pizza kebab

Pizza kebab

Ninka ma obecnie fazę na pizze. Oczywiście ona swoją ulubioną i jedyną poprawną włoską Margheritę. Dlatego w tym przepisie z podanych składników wychodzą dwa placki do pizzy. Po prostu mi się lepiej wyrabia taką ilość ciasta. Ale jeśli chcecie zrobić dwie pizze kebab, to koniecznie przygotujcie dwa razy więcej mięsa. Pizza kebab bardzo nieklasyczna. W ogóle […]

Prawdziwa włoska pizza Margherita

Prawdziwa włoska pizza Margherita

Dzisiaj znów robiłem pizzę. Jednak dzisiejszy przepis pokazuje jak zrobić naprawdę bardzo szybko pizzę. Sprawdzone już nie raz. Niestety to w tym tygodniu już drugi raz. Niestety bo to jednak dość niedietetyczne danie. Prawdziwie włoskie i przyznam, że nie mam zielonego pojęcia jak oni to robią, że są tacy szczupli? Dlaczego polecam taką pizzę? Ponieważ […]

Prosta pizza wegetariańska i na ostro

Prosta pizza wegetariańska i na ostro

Zrobiłem dzisiaj coś, czego zazwyczaj staram się nie robić. Nie chciałbym też być źle odebrany. Nie to, że chciałem iść na łatwiznę, po prostu tak wyszło. Poszedłem do sklepu i zachwycony tym, że jest prawdziwa włoska mąka do pizzy, zacząłem się jej przyglądać. Co prawda nie jest to towar ekonomiczny (kosztuje 3 razy tyle co […]

Hiszpańskie zapiekanki

Hiszpańskie zapiekanki

Piękny dzień dzisiaj i o gotowaniu pewnie nawet nie myślicie, co? A jeśli już to pewnie raczej w kontekście odkurzenia grilla. Ja nie posiadam grilla, natomiast posiadam wrodzoną zdolność jedzenia wszystkich potraw z pieczywem. Niestety. To po mnie widać. Nie dzisiaj, a wczoraj zrobiłem sobie te „hiszpańskie zapieksy”. Czemu hiszpańskie? Tak mi się jakoś skojarzyło, […]

Pizza dla dziecka

Pizza dla dziecka

Dzisiaj nie będzie o sojusznikach, ani MI2014. Dzisiaj o tym, jak niesamowicie jestem dumny z mojej córeczki lat 6. Jak już pisałem, Ninka raczej niespecjalnie jest jadkiem. No pomijając słodycze, rzecz jasna. Pytania w stylu „Tatuś, a czy jest coś zdrowego do jedzenie, czego ty nie lubisz jeść, a ja lubię?” to norma. Norma, że […]

Sałatka „Black Tiger”

Sałatka „Black Tiger”

Wczoraj na Twitterze zostałem zagajony przez Glass is Life o jakiś „zdrowsze drugie śniadanie”. Na szybko napisałem pomidory z mozarellą, dzisiaj jednak przygotowałem coś jeszcze. Dawno nie jadłem krewetek, a te przystojne stworzenia staram się, żeby zawsze zażywały chłodu mojej zamrażalki. Więc idealnie, bo jest podstawa. Jednak cały czas nie zapominam, że zapoznałem się już z […]

Klasyczna zapieksa z pieczarkami

Klasyczna zapieksa z pieczarkami

Ciężki dzień. Nie ma sensu pisać czemu. Na śniadanie zjadłem przygotowane wczoraj śledzie, były zdecydowanie lepsze niż wieczorem. Chociaż śledź na śniadanie, to nie do końca udany pomysł. Szczególnie z dużą ilością cebuli. Uważajcie 😉 Postanowiłem też nie robić obiadu, bo w sumie to niewiele mi się dzisiaj chciało. Naprawdę słabo. Czasem bywa. Jeszcze tylko […]