Sałatka „Black Tiger”

Sałatka „Black Tiger”

Wczoraj na Twitterze zostałem zagajony przez Glass is Life o jakiś „zdrowsze drugie śniadanie”. Na szybko napisałem pomidory z mozarellą, dzisiaj jednak przygotowałem coś jeszcze. Dawno nie jadłem krewetek, a te przystojne stworzenia staram się, żeby zawsze zażywały chłodu mojej zamrażalki. Więc idealnie, bo jest podstawa. Jednak cały czas nie zapominam, że zapoznałem się już z […]

Marchewka zasmażana na słodko

Marchewka zasmażana na słodko

Mikołaj nie zostawił prezentu ani pod poduszką, ani pod choinką (bo jej nie ma), ani nawet pod tują na ogródku. Bo Mikołaj wie, że Prymitywną Kuchnie ucieszyć najbardziej może prezentem zostawionym w lodówce. No i zostawił mi te polędwiczki wieprzowe na patelni. Cudownie, wystarczyło wyciągnąć i podgrzać. Nie zostawił jednak wskazówek z czym te polędwiczki […]

Kurczak z pędami bambusa

Kurczak z pędami bambusa

Jak wiadomo samymi wspomnieniami człowiek nie przeżyje. Tak i ja nie przeżyję myśląc o wczorajszym cheesburgerze. Trzeba coś wszamać. W wyborze danie pomogło mi bardzo to, że wczoraj kupiłem pierś z kurczaka z myślą o obiedzie dla Ninki. No ale, Ninka zjadła u mamy i u mnie w sumie tylko kolację. A ja już pierś […]

Zupa krem z pomidorów

Zupa krem z pomidorów

Został mi z wczoraj rosół, nie specjalnie dużo. Myślę, że niecały litr. Zostało mi też trochę ugotowanego wczoraj ryżu. Gdzieś naturalnie w głowie, złożyło się to w zupę pomidorową. No i w sumie na początku pomyślałem, że zrobię taką klasyczną i to w 3 minuty. Czyli dodam dwie łyżki koncentratu, zabełtał, zagotuję i zupa gotowa. […]

Frytki

Frytki

Można by się nie zorientować z tego zdjęcia, że chodzi o frytki, więc wyjaśniam, kolega robił zdjęcie i samych frytek nie ujął. Ja wtedy jak ta najprymitywniejsza istotna, czyli mróweczka zapieprzałem od gara z olejem, przez piekarnik, po patelnie. Wczoraj była u mnie mini objazdowa hamburgerowania. Po prostu się nie wyrobiłem ze zrobieniem zdjęć. Dlatego […]

Kuskus z warzywami

Kuskus z warzywami

Dzisiaj zrobiłem sobie na kolację danie, od którego mdleje Magda Gessler, a top chefów wywalają z telewizji. Kuskus. Żaden tam królewski, marokański kuskus. Zwyczajny. Kuskus z warzywami. Miałem ochotę na coś ciepłego z marchewką. Ochotę, to może za dużo powiedziane, po prostu nie wiem w sumie skąd, ale nagromadziło mi się w domu wyjątkowo dużo […]

Leczo prawie węgierskie (z żółtej papryki)

Leczo prawie węgierskie (z żółtej papryki)

Dobra pora na leczo. Szczególnie jak się ma 8 papryk i jedną gębę do wykarmienia. Bo takie leczo to z dwa dni spokojnie można jeść. Tym razem jednak zapowiedział się mój kolega z Krakowa, więc gęby były dwie, w tym jedna zmęczona podróżą. Niestety okazało się, że gęba po podróży ochoty na leczo nabiera dopiero […]

Rosół tylko z kurczaka

Rosół tylko z kurczaka

Rosół gotuje tylko dla mojej sześcioletniej córki, która jest niezwykle wybredną degustatorką. To znaczy, że lubi kuchnię prostą, bardzo tradycyjną i ograniczoną do dwóch, trzech odmian posiłków. Jednym z nich jest właśnie rosół. Byle nie pływały w nim: marchewka, pietruszka. W zasadzie poza makaronem w kształcie postaci ze SpongeBoba Kanciastoportkiego, to nie powinno w tym […]

Zupa krem z dyni

Zupa krem z dyni

Dlaczego ja właściwie robię czasem zupę z dyni? Skąd ten przepis? W sumie to sam się sobie czasem dziwię. Pewnie dlatego, że ostatnio (od jakiś trzech lat, każdej jesieni) jest sezon (czytaj: moda) na dynie. Nie tylko ze względu na Halloween, ale na ogólne przywrócenie do łask tego dziwnego warzywa. Być może też dlatego, że […]