PrzepisyCiasto
Z prymitywnej kuchni / 4 stycznia 2014

Chleb wiejski

To nie mój przepis. Chociaż chyba kiedyś się skuszę, żeby spróbować przygotować własny chleb. Skoro udało się już z bułkami, czemu nie? Chleb wiejski przygotowała Kaja na wigilię firmową, w której uczestniczyłem. No więc jak już spróbowałem, uznałem, że…
Przepisy łatwe i proste. Dla faceta i leniwej baby ;)

To nie mój przepis. Chociaż chyba kiedyś się skuszę, żeby spróbować przygotować własny chleb. Skoro udało się już z bułkami, czemu nie?

Chleb wiejski przygotowała Kaja na wigilię firmową, w której uczestniczyłem. No więc jak już spróbowałem, uznałem, że ten przepis spokojnie może znaleźć się w książce, której akurat przygotowywałem, jako przepis „gościnny”. W związku z tym, że bardzo chciałem oddać gotową książkę jeszcze przed świętami, musiałem w ekspresowym tempie dostać przepis i fotkę.

Fotka jak widzicie jest profi bardzo (i on naprawdę tak wygląda, serio!). To nie mój poziom szybkiej fotki telefonem. Świetnie. Natomiast nie będę pisał, jak trudne było wyciągnięcie przepisu. W zasadzie to trafił do książki przede wszystkim dzięki interwencji szefa Kai, który zwolnił ją z części obowiązków służbowych, tylko po to, żeby miała czas go spisać. Dziękuje. Oczywiście i Kai i jej szefowi 🙂

Chleba próbowałem, co prawda bez masła, bo zostało przede mną schowane (nie wiem w sumie czemu). Zacny i godny polecenia. No i prawie zrobiony własnoręcznie, co się liczyłoby bardziej, gdyby w przepisie nie padało to straszne „Kitchen Aid” :p

Metryczka:

Czas przygotowania: około 2 godziny

Dla ilu osób: dla 12 osób

Ile to ma kalorii: to chleb, chleb, pieczywo, idzie w d… jak nic innego

Składniki na przepyszny i nietrudny chlebek wiejski:

  • 500 gram mąki pszennej razowej
  • 500 gram mąki pszennej z pełnego przemiału
  • łyżka soli
  • łyżka miodu
  • 2 łyżki zakwasu (myślę, że nie koniecznie, ale ja dałam, bo akurat hodowałam pod kaloryferem)
  • 2 saszetki suszonych drożdży
  • 700 ml. letniej wody

Przepis (autorstwa Kai):

W 300 ml wody rozpuszczamy drożdże i miód, odstawiamy na 5 minut, żeby drożdże się obudziły. Do dzieży miksera (poszłam do mamy, bo ma Kitchen Aida (sic!), a ja mimo lat ćwiczeń na siłowni mam zakwasy po wyrabianiu ręcznym ciasta) wsypujemy całą mąkę i sól. Włączamy mikser na minimalnej prędkości (końcówka oczywiście ma być ta do wyrabiania ciasta) i wlewamy powoli cały płyn.
Ciasto powinno wyrabiać się z 10 minut – jak ktoś nie ma urządzenia to mogiła, chyba trzeba wtedy z 15 minut miętosić, ale ciasto jest totalnie klejące! Po tym czasie ciasto powinno być już gładkie, ale dosyć luźne. Teraz jest najtrudniejsza część. Należy obsypać mąką ciasto i zrobić z niego kulę – trudność polega na tym, że ciasto jest luźne i się rozłazi – ale takie musi być, bo inaczej będzie gliniaste po upieczeniu…

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Smacznego. Albo przynajmniej powodzenia.

Jeśli przepis się przydał, podeślij go komuś, kto też lubi dobrze zjeść bez nadmiernego wysiłku.

Nie wiesz, co ugotować jutro?

Odkryj coś jeszcze.

Sprawdź przepisy z tej samej kategorii albo znajdź pomysł po składniku.