Makaron ze szpinakiem w serowym sosie

Makaron ze szpinakiem w serowym sosie

Prawie w ogóle nie gotuje. Prawie znaczy, że czasami zrobię jakiś standard, który jest już na stronie. Bo mi się nie chce. Jednak trochę żal mi tej Prymitywnej Kuchni i dzisiaj nadarzyła się okazja, dzięki zapodzianemu gdzieś w lodówce workowi ze szpinakiem. No i powstał banalny jak wszystko makaron ze szpinakiem, w takim bardzo tłustym, […]

Szpinak z czosnkiem

Szpinak z czosnkiem

Szpinak to jest takie coś, czego nie lubi większość dzieci. Jeśli nie wszystkie. Czy ktokolwiek z Was lubił szpinak jak podawali go w postaci papki w przedszkolu lub na szkolnej stołówce? Ja też nie lubiłem. Zresztą nie lubiłem wielu innych przepysznych potraw, które teraz ubóstwiam. Słowo ubóstwiam nie jest niestety przypadkowe. Jeść lubię aż za […]

Kurczak na szpinaku

Kurczak na szpinaku

Mój poprzedni przepis – na batony energetyczne – został skrytykowany przez autora bloga (to już wiecie, kto stoi za tym wpisem – przypis Prymitywna Kuchnia) za nadmierną kaloryczność… (tak, Prymitywna Kuchnia – wiecie, ta od żeberek, smażonego kurczaka, kaszanki i takich tam rarytasów – wypomina mi kalorie w batonikach na siłownię!). Na nic się zdało […]

Wstążki z krewetkami i szpinakiem

Wstążki z krewetkami i szpinakiem

Dzisiaj nie robiłem tych krewetek, ale gdzieś mi zalegał ten przepis do dokończenia, bo w tygodniu ubiegłym jakoś nie miałem czasu. A dzisiaj skończyłem przed chwilą projekcik na jutro i mam chwilę czasu (bo jakoś nie chce się spać), żeby go uzupełnić. Zmotywowała mnie też dyskusja, w której wczoraj wziąłem nieopatrznie udział, w czasie której […]

Sajgonki z mięsem

Sajgonki z mięsem

Długo się za to zabierałem, ale w końcu się udało. Sajgonki. Kiedyś kupiłem arkusz papieru ryżowego, ale tak sobie leżał i leżał… i leżał. Aż się zepsuł. Papier ryżowy. Wyobrażacie sobie ile musiał leżeć? Ostatnio jednak przygotowywałem lekki catering na piknik i pomyślałem, że zrobię sajgonki ze szpinakiem. Więc znów kupiłem papier ryżowy tym razem […]

Makaron z łagodnym sosem

Makaron z łagodnym sosem

Nie bardzo wiedziałem jak nazwać to danie, ponieważ nie jest to ani takie klasyczne bolognese, ani mięso z sosem jak do ryby po grecku. Tak jakby coś pomiędzy. Wszystko wzięło się z tego, że chciałem zrobić łagodny makaron dla Ninki. A wyszło jak zwykle, czyli niestety ale zorientowała się, że to coś starte to nie […]