Grzanki czosnkowe z bagietki do sałatki

Grzanki czosnkowe z bagietki do sałatki

Ja niestety bardzo lubię pieczywo. Dlatego jak robię sobie jakieś “zdrowe” sałatki, zawsze lubię do nich dodać grzanki. Nie lubię ciężkich sałatek, np. typowo polskiej warzywnej z majonezem (tej nienawidzę). Lubię sałaty, lubię rukolę (zobacz sałatkę z rukoli), roszpunkę. Do tego wielość dodatków. No i oczywiście grzanki. Dlatego, że pasują do różnych sałatek, umieszczam je […]

Sałatka rzymska po polsku

Sałatka rzymska po polsku

Ninka ostatnio złapała jakąś dziwną jelitówkę i przez ostatnie dni nie miała kompletnie apetytu. Naprawdę tak jak ona nie ma apetytu (chociaż czasem oczywiście ma), tak tym razem nie pamiętam, żeby aż tak bardzo nie chciała jeść. No ale mam nadzieje, że wszystko wraca do normy. Dzisiaj już zażyczyła sobie sałatkę, swoją ulubioną z grzankami. […]

Paluchy czosnkowe pszenne

Paluchy czosnkowe pszenne

Nie mogę każdego wpisu zaczynać od “dawno nie pisałem”. No ale zdażyło się. Więc… dawno nie pisałem. Ale jestem, bo jest majówka i w końcu mam ciut czasu, żeby cokolwiek napisać. Uwierzcie, że inspiracji było tyle… Zresztą kto śledzi fanpage Prymitywnej Kuchni na Facebooku, ten wie, że te inspiracje były. Były też w najróżniejszych miejscach […]

Pieczona bagietka po prowansalsku

Pieczona bagietka po prowansalsku

Nic szczególnego, w zasadzie to banalny sposób na reanimację starej, czy może raczej suchej bagietki. Kupiliście bagietkę, poleżała dwa dni i w zasadzie poza zastosowaniem jako pałka do wbijania gwoździ, teoretycznie jest niejadalna. Teoretycznie, bo praktycznie, co pokazuje poniżej da się ją reanimować nie dość, że prosto to i bardzo szybko. Dlaczego pieczona po prowansalsku? Bo […]

Sałatka z rukoli z grzankami

Sałatka z rukoli z grzankami

No ok, nie wytrzymałem o czarnej kawie i sucharze. Zrobiłem sobie na kolację sałatkę. Bardzo prostą, bo czasu dzisiaj miałem niewiele. W zasadzie siedzę cały dzień przy komputerze i mnie już szlag trafia. Poczułem się zmęczony, pomyślałem że to z głodu. Ale chyba nie, bo nadal siedzę i nadal nie jest za dobrze.  A już […]