Megaburger trochę inny
Tak. Ja też jak patrzę na to zdjęcie, myślę sobie „co to jest?”. Hm, a naprawdę się starałem. No ale jak przekładałem…
Przejdź do przepisuDobre przepisy, trochę historii, czasem prowokacja. W kuchni ważne jest to, co ląduje na talerzu.
Tak. Ja też jak patrzę na to zdjęcie, myślę sobie „co to jest?”. Hm, a naprawdę się starałem. No ale jak przekładałem…
Przejdź do przepisu
Słuchajcie, wracam do normy. Żeby nie było. Nie, nie formy, tej mimo rozpoczęcia sezonu rowerowego, nadal nie ma. Wracam do normy zdjęciowej.…
Przejdź do przepisu
Kaja się chwali, że umie robić prymitywne danie. Zobaczcie sami. Tylko po co te zgryźliwe uwagi na końcu o ziemniakach, ja pytam……
Przejdź do przepisu
Ninka nie docenia „innej” kuchni. Tylko prymitywną 😉 Niestety. Dzisiaj byliśmy u przyjaciół na obiedzie. Nie tknęła nic. „Tatuś, ja jednak wolę…
Przejdź do przepisu
Wczoraj dostałem rękawicą. Ale nie jestem z tych co podejmują, tylko nastawiają drugi. Więc proszę! Drugi policzek. Tak, to zdjęcie jest paskudne.…
Przejdź do przepisu
Mój poprzedni przepis – na batony energetyczne – został skrytykowany przez autora bloga (to już wiecie, kto stoi za tym wpisem –…
Przejdź do przepisu
Jak już pisałem, wczoraj będąc z mięsnym kupiłem wątróbkę i pierś kaczą. Dysproporcja cenowa ogromna. Dawno nie kupowałem wątróbki drobiowej i wręcz…
Przejdź do przepisu
Poszedłem dzisiaj do mięsnego i dwie rzeczy mnie ujęły. Obie mięsne. Obie z ptaków. Pierś kacza oraz wątróbka z kurczaka. No i…
Przejdź do przepisu
Jak ja dawno nie jadłem fasolki po bretońsku? No wybitnie dawno. Tymczasem tata mówił mi jakiś całkiem niedawny czas temu, że zrobił…
Przejdź do przepisu
Czasem tak mam, że jak już coś za mną chodzi, to się odczepić nie może. Duża wada. Duża. Więc uczepił się mnie…
Przejdź do przepisu