Makaron z byle czym

Makaron z byle czym

Dzisiaj zrobiłem to co robić powinienem wczoraj. Odłożone sprzątanie mieszkania. Masakra tak straszna, że należało mi się coś dobrego do jedzenia. Więc na szybko powstał przepis na makaron z tego co było w lodówce. Nie powiem, żeby lodówka była jakaś przesadnie pusta i spokojnie dałoby się zrobić np. całkiem porządny makaron carbonara. Jednak miałem rukolę, […]

Spaghetti z sosem pomidorowym i pomidorkami koktajlowymi

Spaghetti z sosem pomidorowym i pomidorkami koktajlowymi

To takie danie na szybko, więc się nie rozpiszę, bo jest już grubo po północy, a ja w zasadzie przygotowałem je sobie na jutro. Dzień kolejny zapowiada się znów od rana do nocy, wiec trzeba się jakoś ratować. Danie, a w zasadzie po prostu spaghetti, mega proste, ale też sycące, a przede wszystkim smaczne. Ponadto […]

Carbonara bez śmietany

Carbonara bez śmietany

Spędziłem bardzo sympatycznego Sylwestra. Trochę innego niż był w planach, bardziej kameralnego, ale w miłym towarzystwie i z dobrą prymitywną kuchnią (którą oczywiście serwowałem). Karta dań była krótsza, niż nawet ta rekomendowana przez Magdę Gessler. Jedliśmy więc krewetki na maśle, a do tego dobra deska francuskich i niemieckich serów i wybitne francuskie wędliny. Mega prymitywne […]

Zupa gulaszowa

Zupa gulaszowa

Jak Węgry to koniecznie węgierska zupa gulaszowa. Miałem napisać parę słów jak mi się podoba u naszych “bratanków”, to pomyślałem, że przepis na gulaszową będzie jak ta lala. Z tym, że to nie jest taka klasyczna zupa. Przynajmniej nie do końca taka jak robią ją na Węgrzech. Tak naprawdę jedliśmy na miejscu kilka razy gulaszową. […]

Ośmiornice

Ośmiornice

W Chinach lekko licząc spędziłem prawie 5 miesięcy. To mimo wszystko dość dużo czasu. Więcej spędziłem chyba tylko (poza Polską oczywiście) w Rosji i Mongolii. Jak się pewnie domyślacie, w Rosji i Mongolii raczej owoce morza to nie są dania, które można nazwać tradycyjnym lokalnym żarciem. W Chinach jadłem dużo. Dużo dziwnych rzeczy. Przyrządzonych w […]

Koktajl bananowy z liczi

Koktajl bananowy z liczi

No więc weekend upłynął pod wezwaniem tradycyjnych potraw dziecięcych, czyli był obowiązkowy secik: rosół (w wersji z, co ciekawe, ryżem), który następnego dnia przerodził się w pomidorową (oczywiście też z ryżem), a do tego sos bolognese w wersji dziecięcej (do którego kupiłem taki makaron małe cyferki, żeby zachęcić do jedzenia Ninke i przyznam szczerze, że podziałało). Co […]

Tortellini z farszem marchewkowym

Tortellini z farszem marchewkowym

No tak wiem, tortellini nie mają takiego kształtu. Ale o tym za chwilę. Miałem dzisiaj dwie inspiracje do przygotowania jedzenia. Pierwszą zafundował mi znajomy, który wrzucił na fejsa pizze, które wczoraj podawał. W sumie to miałem ochotę na pizzę. Jednak zwyciężyła inspiracja, od programu Makłowicza, który obejrzałem wczoraj na jakimś egzotycznym programie TVP Rozrywka (nie […]

Spaghetti z mięsem w sosie pomidorowym (dla dzieci)

Spaghetti z mięsem w sosie pomidorowym (dla dzieci)

Nie będę ściemniał. W piątek robiłem dla Ninki obiad (stripsy z indyka) i zrobiłem podwójną porcję indyka. Tak, żeby w sobotę móc go odgrzać (na patelni, nie uznaje mikrofalówki, wcale i nie tylko dlatego, że jej nie mam, a nie mam). Ziemniaczane puree zrobiłem ponownie, no i mizerie zastąpiłem słodką marchewką (przepis jest banalny, wystarczy […]