Spaghetti z sosem pomidorowym i pomidorkami koktajlowymi

Spaghetti z sosem pomidorowym i pomidorkami koktajlowymi

To takie danie na szybko, więc się nie rozpiszę, bo jest już grubo po północy, a ja w zasadzie przygotowałem je sobie na jutro. Dzień kolejny zapowiada się znów od rana do nocy, wiec trzeba się jakoś ratować. Danie, a w zasadzie po prostu spaghetti, mega proste, ale też sycące, a przede wszystkim smaczne. Ponadto […]

Spaghetti z mięsem w sosie pomidorowym (dla dzieci)

Spaghetti z mięsem w sosie pomidorowym (dla dzieci)

Nie będę ściemniał. W piątek robiłem dla Ninki obiad (stripsy z indyka) i zrobiłem podwójną porcję indyka. Tak, żeby w sobotę móc go odgrzać (na patelni, nie uznaje mikrofalówki, wcale i nie tylko dlatego, że jej nie mam, a nie mam). Ziemniaczane puree zrobiłem ponownie, no i mizerie zastąpiłem słodką marchewką (przepis jest banalny, wystarczy […]

Sos bolognese (do spaghetti)

Sos bolognese (do spaghetti)

Dzwoni do mnie tata i mówi “Marcin, wrzuciłbyś na tą swoją stronę ten przepis na spaghetti, które ostatnio u nas robiłeś. Zaimponowałbym mamie.”. Tato, kocham Cię. No i oczywiście spełniam Twoją prośbę. Niestety nie robiłem ostatnio fotki takiemu klasycznemu bolognese w moim wydaniu (czyli raczej uproszczonym, niż skomplikowanym), więc nad wpisem jest zdjęcie wersji wzbogaconej […]

Koktajl bananowy z liczi

Koktajl bananowy z liczi

No więc weekend upłynął pod wezwaniem tradycyjnych potraw dziecięcych, czyli był obowiązkowy secik: rosół (w wersji z, co ciekawe, ryżem), który następnego dnia przerodził się w pomidorową (oczywiście też z ryżem), a do tego sos bolognese w wersji dziecięcej (do którego kupiłem taki makaron małe cyferki, żeby zachęcić do jedzenia Ninke i przyznam szczerze, że podziałało). Co […]

Zupa krem z pomidorów

Zupa krem z pomidorów

Został mi z wczoraj rosół, nie specjalnie dużo. Myślę, że niecały litr. Zostało mi też trochę ugotowanego wczoraj ryżu. Gdzieś naturalnie w głowie, złożyło się to w zupę pomidorową. No i w sumie na początku pomyślałem, że zrobię taką klasyczną i to w 3 minuty. Czyli dodam dwie łyżki koncentratu, zabełtał, zagotuję i zupa gotowa. […]