Stripsy z indyka (obiad dla dziecka)

Stripsy z indyka (obiad dla dziecka)

Wczoraj zrobiłem gołąbki, które będę jadł jeszcze pewnie przez dwa dni. Więc dzisiaj tylko odgrzewanie (no i wiadomo, coraz lepiej na kubkach smakowych). No ale ten weekend spędzam z moją córcią, która na moje gołąbki nawet spojrzeć nie chciała. Rozmowa wyglądała mniej więcej tak: – Ninka a może zjesz gołąbka? (zdecydowanie naiwne pytanie, ale musiałem […]

Filet z indyka w pomidorach

Filet z indyka w pomidorach

To takie danie z niczego. W zasadzie szybki pomysł jak przerobić dość sporą ilość zalegającego w lodówce fileta z indyka i kurczaka, która trafiła do lodówki w z okazji świąt Wielkanocy. Nie chciałem po raz kolejny robić dla Ninki fileta w panierce, czy stripsów z indyka. Na szczęście w pogotowiu były paluszki rybne, które wydawało […]

Prosta sałatka z indykiem i sosem winegret

Prosta sałatka z indykiem i sosem winegret

Obniżam loty, albo kończy mi się gama dań, które przygotowuje. Dlatego tak rzadko pojawia się na stronie cokolwiek nowego. Zdradliwa wena, chciałoby się przytoczyć słowa poety. Jednak co do tej zdradliwej to mam zupełnie inną teorię. Bo zdradliwy tak naprawdę to jest Jacek. Kompletnie mnie zdemotywował do gotowania przesyłając mi ostatnio zdjęcie swojej wagi. Naprawdę […]

Roladki z indyka (z ogórkiem i szynką)

Roladki z indyka (z ogórkiem i szynką)

Dzisiaj miałem zrobić klasyczny kotlet z indyka w panierce. No i zrobiłem. Dla Ninki. Generalnie to dokładnie taki szykować miałem również dla siebie. Ale pomyślałem sobie, że co to za problem zrobić coś z większym “wow”. Nie powiem, żeby te roladki były przesadnie “wow”, ponieważ to dość klasyczna odmiana. Dzięki temu przepisowi chce pokazać, że […]

Kotlet schabowy (obiad)

Kotlet schabowy (obiad)

Wczoraj była kompletna ekstrawagancja (jarmuż, w zasadzie to kale burgery). Muszę Wam przyznać, że dowiedziałem się już po zjedzeniu tego burgera z jarmużu, że to warzywo “hipsterskich sportowców”. Hm… prawie skończyłem na płukaniu żołądka. Bo niby jak to, w Prymitywnej Kuchni hipsterskie jedzenie? Nigdy 😉 Mam nadzieje, że to było dla nich modne w 2013, […]

Dip czosnkowy

Dip czosnkowy

Długo mnie nie było, bo byłem gdzie indziej. Gdzie? Na facebooku oczywiście 🙂 Widzieliście pewnie na fan page. Bywałem na delegacjach i czasem nawet jadłem coś dobrego. Na pewno nie miałem czasu na gotowanie, no i nie gotowałem. W weekend byli u nas goście, a że Ninka lubi jedynie kurczaka, to było w miarę standardowo. […]

Surówka z marchewki

Surówka z marchewki

To najprostszy dodatek obiadowy (no może jeszcze prostsza jest marchewka starta z samym cukrem). Jeden z dwóch ulubionych Ninki. Ba, jeden z dwóch, który zje ze smakiem. Drugi to oczywiście mizeria. Marchewka z cukrem i śmietanką. Bardzo delikatna, słodka. Jeśli do tej pory zastanawialiście, czemu podają ją w każdym barze obiadowym, to poznajcie odpowiedź. Tania, […]

Gołąbki z kaszą

Gołąbki z kaszą

Wczoraj byłem w Siewierzu. W Siewierzu (nie wiem czy kojarzycie, to taka miejscowość na trasie Warszawa – Katowice) na rynku jest moim zdaniem najlepszy warzywniak na świecie. Jeśli kiedyś będziecie to tenże warzywniak jest tuż obok Biedronki. Dlaczego najlepszy? Spełnia wszystkie warunki: ma wszystko świeże, ma wszystko najlepszej jakości, ma wszystko w cenach bardzo przystępnych, […]

Pierś kurczaka a la gyros

Pierś kurczaka a la gyros

Jutro z rana (w sumie miałem dzisiaj, ale robota mnie przerosła czasowo) wyjeżdżam z Warszawy i nie będzie mnie co najmniej do 29 grudnia (albo i dłużej, jeszcze nie wiem). Co się robi w takiej sytuacji? Ja robię lustrację lodówki. Wiecie, że w ostatnim tygodniu nie gotowałem przesadnie dużo. No więc się w lodówce uzbierało, […]

Spaghetti z mięsem w sosie pomidorowym (dla dzieci)

Spaghetti z mięsem w sosie pomidorowym (dla dzieci)

Nie będę ściemniał. W piątek robiłem dla Ninki obiad (stripsy z indyka) i zrobiłem podwójną porcję indyka. Tak, żeby w sobotę móc go odgrzać (na patelni, nie uznaje mikrofalówki, wcale i nie tylko dlatego, że jej nie mam, a nie mam). Ziemniaczane puree zrobiłem ponownie, no i mizerie zastąpiłem słodką marchewką (przepis jest banalny, wystarczy […]