Piekielnie ostre ziemniaki

Piekielnie ostre ziemniaki

Nie przypominam sobie, choć to zupełnie możliwe, żebym pisał tutaj o najostrzejszej potrawie jaką jadłem w Chinach (jeśli pisałem, to pewnie też wspomniałem, że przy tamtej okazji jedyny raz mnie tak poważnie oszukano na kasę, wręczając w reszcie banknoty wydrukowane na domowym oki, czy innej drukarce ;). Zdziwicie się, ale były to ziemniaki. Takie małe […]

Ziemniaczki w mundurkach z piekarnika

Ziemniaczki w mundurkach z piekarnika

Zdziwiłem się dzisiaj kiedy Ninka mi powiedziała, że to jej ulubione ziemniaki. Znaczy nie te z przepisu, bo okazało się, że ulubione są bez skórki, czyli mundurka. Do tego takie z worka kupowanego w sklepie. Czyli gotowiec i „na łatwiznę”. Jak wiecie Prymitywna Kuchnia zawsze chodzi na łatwiznę, ale absolutnie nie jest tak prymitywna, żeby […]

Zupa krem z dyni

Zupa krem z dyni

Dlaczego ja właściwie robię czasem zupę z dyni? Skąd ten przepis? W sumie to sam się sobie czasem dziwię. Pewnie dlatego, że ostatnio (od jakiś trzech lat, każdej jesieni) jest sezon (czytaj: moda) na dynie. Nie tylko ze względu na Halloween, ale na ogólne przywrócenie do łask tego dziwnego warzywa. Być może też dlatego, że […]