Tarta z gruszkami, suszonymi pomidorami i błękitnym lazurem

Tarta z gruszkami, suszonymi pomidorami i błękitnym lazurem

Spędzam kilka dni na Południu, więc w tym czasie mieszkam u rodziców. Odkąd prowadzę stronę z przepisami, a w zasadzie od kiedy opublikowałem przepis na sernik czeladzki, to mój tata jest jego największym miłośnikiem. W tym czasie byłem u rodziców z dwa, trzy razy i za każdym czeka na mnie kilogram sera i na dzień […]

Tarta z brokułami i serem pleśniowym (bez wydziwiania)

Tarta z brokułami i serem pleśniowym (bez wydziwiania)

Dzisiaj zrobiłem coś okropnego. Tak okropnego, że zjadłem już 1/3. To właśnie w tym jest najokropniejsze, że w zasadzie kroję sobie po kawałeczku, małym kawałeczku. Tylko, że po chwili orientuje się, że tych kawałeczków było już cztery i nie ma prawie pół tarty. Nie wiem jak silną trzeba mieć wole, żeby się przed tym powstrzymać. […]

Zupa krem z brokułów

Zupa krem z brokułów

Pamiętacie jeszcze moje zakupy w Siewierzu? Te w najlepszym warzywniaku na świecie? Pisałem o nim przy okazji przepisu na gołąbki z kaszą jęczmienną na ostro. BTW wyszły bardzo bardzo, co potwierdziła rodzina. Wszyscy docenili też lekką ostrość, czasem pojawiającą się w gołąbkach. To fajnie. Bo one nie były ostre, tylko czasem pojawiała się taka przyjemna […]

Pecan Pie bez pekanów

Pecan Pie bez pekanów

Szanowni Państwo podjąłem rękawicę, o właśnie tak podjąłem: A w zasadzie w jakiej sprawie? Otóż kogo przepis dostanie więcej lików/udostępnień. Mój czy Kai? No więc Kaja wystawia swojego żołnierzyka w postaci pecan pia (cokolwiek by to znaczyło;). Ja się jeszcze nie zdecydowałem co przygotuje, żeby pojedynek był wyrównany. Z tego co widzę w Google Trends, […]

Batony energetyczne z płatkami i czekoladą

Batony energetyczne z płatkami i czekoladą

No dobra, ja dzisiaj zjadłem (sorry chwalę się) przepyszną tartę. Nawet na zimno smakuje wybornie. Byłem dzisiaj na „Wilku z Wall Street” (wiecie ten film co trwa trzy godziny i nakręcił go ten znany reżyser, w którego filmach jest kupa: seksu, przemocy, narkotyków i słowa „f*ck”). Więc po trzech godzinach z kawałkiem (zahaczyłem o kawałek […]