Zielone pesto

Zielone pesto

Jeśli uważnie śledzicie przepisy na PrymitywnaKuchnia.pl to wiecie, że pesto robiłem już co najmniej kilkakrotnie. Jednak nie wrzucałem jeszcze, jakoś nie było okazji, takiego klasycznego przepisu na zielone pesto z bazylii. Robiłem już pesto z rukoli, nawet pesto z roszponki 🙂 Ten przepis jest jednak najbardziej klasyczny. Co prawda zamiast orzeszków pinii, jakoś nigdy nie […]

Makaron z pesto z roszponki

Makaron z pesto z roszponki

Wieczorem idę coś zjeść, dlatego uznałem, że na obiad zjem coś, nazwijmy to, lekkiego. Padło na makaron i to bez ani jednego dodatku mięsnego. Ale jak to wymyśliłem. Zupełna improwizacja. Sprawdziłem składniki i okazało się, że praktycznie mam wszystko czego potrzeba do zrobienia pesto. No może poza bazylią lub rukolą. Pomyślałem, że może uda się […]

Makaron z pesto z rukoli

Makaron z pesto z rukoli

Jak już pisałem w poście z przepisem na pesto z rukoli, mam dziś intensywny dzień i potrzebowałem zjeść coś szybko i lekko. Piotr zasugerował makaron z pesto i tuńczykiem. Za tuńczykiem z puchy nie przepadam, szczególnie takim z pesto. Stek z tuńczyka, o tak. Ale nie z puchy. No ale skoro Piotr już mnie nakierował, […]

Pesto z rukoli

Pesto z rukoli

Dzisiaj naprawdę mam napięty dzień. Do tego wracając ze spotkania zjadłem tego nieszczęsnego hamburgera i to w McDonaldsie. Jedyne co mnie usprawiedliwia, to że prawie nie zjadłem śniadania. No więc na obiadokolację uznałem, że musi być coś w miarę lekkiego, a przede wszystkim szybkiego. Skorzystałem z sugestii Piotra, żeby zrobić makaron z pesto. Co prawda […]

Ośmiornice

Ośmiornice

W Chinach lekko licząc spędziłem prawie 5 miesięcy. To mimo wszystko dość dużo czasu. Więcej spędziłem chyba tylko (poza Polską oczywiście) w Rosji i Mongolii. Jak się pewnie domyślacie, w Rosji i Mongolii raczej owoce morza to nie są dania, które można nazwać tradycyjnym lokalnym żarciem. W Chinach jadłem dużo. Dużo dziwnych rzeczy. Przyrządzonych w […]

Kale burgers (czyli burger z jarmużu)

Kale burgers (czyli burger z jarmużu)

No kto by przypuszczał? Jarmuż. Czasami szukam w app storze jakiś aplikacji kulinarnych. Większość niestety jest do bani. Ostatnio jednak ściągnąłem aplikację dla wegan, która się nazywa Veggie Weekend. Znalazłem w niej jeden ciekawy przepis, właśnie na Kale burgera, czyli burgera z jarmużu. Niestety jakoś w naszych sklepach jarmuż nie jest dostępna bez żadnych problemów. […]