Proste ciasto czekoladowe (z Nutellą)

Proste ciasto czekoladowe (z Nutellą)

To takie ciasto przykład jak z niczego zrobić coś dobrego. Mieliśmy dzisiaj ochotę na coś słodkiego, czekoladowego i najlepiej jak najszybciej. Niestety w domu była tylko biała czekolada i Nutella. W sumie wcale nie tak niestety, ponieważ zmodyfikowałem wcześniej poznany przepis na ciasto czekoladowe a la brownie i wyszło coś całkiem sprawnego. Taki płaski czekoladowy […]

Ciasto marchewkowe klasyk

Ciasto marchewkowe klasyk

Nie będę oszukiwał, że to hit dzisiejszego dnia. Nigdy nie robione przeze mnie wcześniej ciasto marchewkowe. Zapytałem dzisiaj Ninę, czy zrobimy dzisiaj jakieś ciasto. Mając na myśli proste ciasto czekoladowe, ale nie, ona nie chciała robić tego, tylko wspomniała, że ostatnio u cioci jadła takie dobre marchewkowe. No miód na moje serce. Ja w sumie […]

Babeczki cytrynowe z Nutellą

Babeczki cytrynowe z Nutellą

We wtorek mieliśmy z Ninką robić muffinki. Jednak jakoś zapał jej opadł i przełożyliśmy na dzisiaj. Ja zapomniałem, ale Ninka pamiętała, więc zaczęło się kombinowanie na co mamy składników. No i padło na babeczki cytrynowe. Ale żeby nie było tak banalnie, to cytrynowe z Nutellą. Okazuje się, że to połączenie prawie idealne. Wyobrażam sobie lepsze, […]

Zawijasy z pesto w cieście północnoafrykańskim

Zawijasy z pesto w cieście północnoafrykańskim

Byłem dzisiaj na obiedzie w Totomato, takiej nowej, zdrowej knajpie niedaleko Placu Konstytucji. Wydaje mi się, że podniebienie Prymitywnej Kuchni jest jednak zbyt mało wyrafinowane na tamtejsze doznania smakowe. W zasadzie to obiad był proszony, w sensie zostałem zaproszony, więc nie wypadałoby krytykować. Jednak… Totomato, to knajpa, w której serwowane są dwa zestawy obiadowe dziennie. […]

Klasyczne naleśniki

Klasyczne naleśniki

Dzisiaj na śniadanie mała zmiana. Zamiast pan cake, naleśniki. Takie bardzo klasyczne, z jednym wyjątkiem. Zamiast mleka, maślanka. Mleko przegrało z pragmatyzmem. Po protu maślanka została z wczorajszych placków, a karton mleka musiałbym otworzyć. Ja sam raczej mleka nie używam, więc z kartonu użyta byłaby tylko szklanka. Pragmatyzm ponad wszystko. W kuchni, szczególnie prymitywnej 😉 […]