Cantucci

Cantucci

Szanowni Państwo, ja prosty (by się nie pogrążać „prymitywnym”) chłopak jestem. Chodzę co prawda czasem na kawę do takich piętnowanych kawiarni sieciowych, które dają kawę w papierowym kubku, z którym Kasia Tusk paraduje na swoich sesjach zdjęciowych. Widziałem tam nawet takie sucharki z migdałami w środku. Nigdy jednak nie próbowałem. Na prosty chłopak, nie jadł […]

Spaghetti ze świeżą bazylią

Spaghetti ze świeżą bazylią

Dzisiaj bardzo szybkie i łatwe danie. Wydawać się może, że tez bez jakiegoś przesadnie wyrazistego smaku, jednak świeża bazylia, parmezan i czosnek dają niezwykle „barwny” aromat. Dlatego nie specjalnie będę się rozpisywał, jeśli lubicie makaron z zielonym pesto, a brakuje Wam do niego składników, polecam ten bardzo prosty przepis „zastępczy”. PS Dzisiejsze zdjęcia wygrywają w kategorii […]

Krewetki z grilla

Krewetki z grilla

Miłe Panie. Tak, miłe panie gościły wczoraj na moim talerzu. Do tego, co pewnie już wiecie, z wyjątkowo nieskomplikowanymi, aczkolwiek przesadnie mi smakującymi liśćmi szpinaku. Miłe panie krewetki. Panie krewetki, które jakby wprost zeszły z rozgrzanego piasku, najpiękniejszych plaż Francuskiej Riwiery. Grillowane krewetki. Bałem się czy wyjdą, czy nie będą zbyt suche. Zastanawiałem się czy […]

Szpinak z czosnkiem

Szpinak z czosnkiem

Szpinak to jest takie coś, czego nie lubi większość dzieci. Jeśli nie wszystkie. Czy ktokolwiek z Was lubił szpinak jak podawali go w postaci papki w przedszkolu lub na szkolnej stołówce? Ja też nie lubiłem. Zresztą nie lubiłem wielu innych przepysznych potraw, które teraz ubóstwiam. Słowo ubóstwiam nie jest niestety przypadkowe. Jeść lubię aż za […]

Gnocchi z kremowymi pieczarkami

Gnocchi z kremowymi pieczarkami

Dzisiaj dość efektywny dzień, więc kolacja musiała być godna. Jadłem co prawda dzisiaj wyjątkowo przyjemny lunch, do tego po włosku, z kluchami (w sensie makaronem) i z focaccia na przystawkę. Jednak w pośpiechu nie zjadłem całego, poza tym mi się należało. Więc przedstawiam najprostszy przepis na, w zasadzie to nie sos, bardziej dodatek do gnocchi […]

Makaron z pesto, serem Cambozola i rukolą

Makaron z pesto, serem Cambozola i rukolą

Na koniec dnia przepis na szybki makaron z pesto i moim ulubionym serem Cambozola. Naprawdę jakbym miał wybierać ulubiony ser pleśniowy to nie wygra w moim rankingu z nim żaden Włoch czy Francuz. Cambozola jest najlepsza. Też w rozsądnych widełkach cenowych. Do tego, moim skromnym, prymitywnym zdaniem, jest idealnym serem do gotowania i robienia „sosów” […]

Zawijasy z pesto w cieście północnoafrykańskim

Zawijasy z pesto w cieście północnoafrykańskim

Byłem dzisiaj na obiedzie w Totomato, takiej nowej, zdrowej knajpie niedaleko Placu Konstytucji. Wydaje mi się, że podniebienie Prymitywnej Kuchni jest jednak zbyt mało wyrafinowane na tamtejsze doznania smakowe. W zasadzie to obiad był proszony, w sensie zostałem zaproszony, więc nie wypadałoby krytykować. Jednak… Totomato, to knajpa, w której serwowane są dwa zestawy obiadowe dziennie. […]

Ziemniaczki w mundurkach z piekarnika

Ziemniaczki w mundurkach z piekarnika

Zdziwiłem się dzisiaj kiedy Ninka mi powiedziała, że to jej ulubione ziemniaki. Znaczy nie te z przepisu, bo okazało się, że ulubione są bez skórki, czyli mundurka. Do tego takie z worka kupowanego w sklepie. Czyli gotowiec i „na łatwiznę”. Jak wiecie Prymitywna Kuchnia zawsze chodzi na łatwiznę, ale absolutnie nie jest tak prymitywna, żeby […]

Drobny makaron z suszonymi pomidorami

Drobny makaron z suszonymi pomidorami

Na śniadanie był dzisiaj bardzo słodki twaróg, to obiad musiał być na ostro. Tak, wiecie słodko – ostro. Jak w życiu. Najlepiej 🙂 Mam ostatnio zgromadzony spory zapas suszonych pomidorów, więc uznałem, że warto te zasoby uszczuplić. Powstał kolejny zupełnie autorski przepis Prymitywnej Kuchni, z zielonym pesto, które można zrobić wg przepisu na pesto, albo […]

Twaróg na słodko z wanilią

Twaróg na słodko z wanilią

Dzisiaj bardzo niestandardowe śniadanie. Naleśniki. Niestandardowe dlatego, że nie ma Ninki, a to ona jest miłośniczką tychże. Ja nie przesadnie, ale dzisiaj jakoś naszła mnie ochota. Szczególnie, że wczoraj kupiłem bardzo przyzwoity eko czy rokoko twaróg półtłusty. Właściwie to już wczoraj mi się tych naleśników zachciało. Dzisiaj była tylko realizacja. Ninka jada je właściwie tylko […]