Tatar z wędzonego łososia

Tatar z wędzonego łososia

Zdecydowanie mam fazę na tatara. We wtorek jadłem klasycznego tatara z wołowiny. Nie w każdej knajpie mają dobrego, w tej był wyśmienity, chociaż raczej taki asceta. Nie to co ten mój pełen wypas na kanapkę. Staram się jeść inne śniadania niż do tej pory, co po Majówce jest niestety wskazane. Inne, w sensie ograniczać pieczywo, […]

Zupa krem z cukinii

Zupa krem z cukinii

Chodziła za mną już długo cukinia. W majówkowy weekend zrobiła ją po swojemu moja mama. Tak bardzo delikatnie. W sensie cukinia wyszła niezwykle delikatna. Na maśle, w ogóle bez skóry itd. Wersal. Za mną cukinia chodzi zazwyczaj bardziej pikantna, a że tak się jakoś złożyło po weekendzie, że w zasadzie to przez miesiąc, albo może […]

Młoda kapusta z suszonymi pomidorami

Młoda kapusta z suszonymi pomidorami

W piątek pojechaliśmy z Ninką na małe zakupy. W sklepie, gdzie nie będę oszukiwał, szukaliśmy truskawek. Tak, tych złych, okropnych, podobno całkiem bez smaku truskawek z Hiszpanii, zamiast nich w moje oko wpadła młoda kapusta. Była na sztuki. Sztuki były niewielkie. Moja była taka… no mała była. Dlatego danie, które z niej wyszło ledwo starczyło […]

Rosół

Rosół

W marketach jest czyszczenie magazynów, a u mnie jest czyszczenie zamrażalki. Niestety z przykrością muszę przyznać, że trochę się tego nazbierało, a mięso jak wiadomo w zamrażarce przesadnie długo leżeć też nie powinno zalegać. No i w piątek wyciągnąłem na chybił trafił (no nie do końca tak na chybił, bardziej było na trafił) cztery kawałki mięsa. […]

Hummus z pietruszką

Hummus z pietruszką

Na dobranoc bardzo delikatny, prosty jak zwykle i trochę „zielony” przepis na hummus. Bardzo ciekawe rzeczy można o hummusie przeczytać w polskiej wersji Wikipedii. Zobaczcie sami Niestety nie ma tam ani grama informacji o tym, czy jest zdrowy. Słabo spisali się nasi wikipedyści. Na szczęście w innych zakątkach językowych, da się odczytać, że to przede […]

Dorsz pieczony w złotej pierzynce

Dorsz pieczony w złotej pierzynce

Wczoraj zapoczątkowałem nowy trend żywieniowy. Sałatka z łososiem, hm, najgorsze jest to, żeby zaobserwować efekty na wadze, to faktycznie musiałby być trend. Chyba nie wytrzymam. Wczoraj też kupując łososia wędzonego, przyuważyłem takie ładne, szczupłe płaty, wyfiletowanego dorsza i to bałtyckiego. Wpadły mi w oko, a że wieczorem nie wiedziałem co ze sobą zrobić to je […]

Sałata z łososiem i fetą

Sałata z łososiem i fetą

W zasadzie to muszę zweryfikować nazwę tego przepisu. Ba, posypię nawet głowę popiołem. To niestety nie jest sałata (no ba, to rukola) i w dodatku nie z prawdziwym serem feta tylko zwykła, polską podróbą. Także przyznaję się. Skłamałem. Jednak tak naprawdę zdecydowanie wolę polską podróbę od oryginalnej greckiej fety. Taki klimat. Więc postanowiłem dzisiaj, nawet […]

Krewetki z grilla

Krewetki z grilla

Miłe Panie. Tak, miłe panie gościły wczoraj na moim talerzu. Do tego, co pewnie już wiecie, z wyjątkowo nieskomplikowanymi, aczkolwiek przesadnie mi smakującymi liśćmi szpinaku. Miłe panie krewetki. Panie krewetki, które jakby wprost zeszły z rozgrzanego piasku, najpiękniejszych plaż Francuskiej Riwiery. Grillowane krewetki. Bałem się czy wyjdą, czy nie będą zbyt suche. Zastanawiałem się czy […]

Szpinak z czosnkiem

Szpinak z czosnkiem

Szpinak to jest takie coś, czego nie lubi większość dzieci. Jeśli nie wszystkie. Czy ktokolwiek z Was lubił szpinak jak podawali go w postaci papki w przedszkolu lub na szkolnej stołówce? Ja też nie lubiłem. Zresztą nie lubiłem wielu innych przepysznych potraw, które teraz ubóstwiam. Słowo ubóstwiam nie jest niestety przypadkowe. Jeść lubię aż za […]

Makaron z pesto, serem Cambozola i rukolą

Makaron z pesto, serem Cambozola i rukolą

Na koniec dnia przepis na szybki makaron z pesto i moim ulubionym serem Cambozola. Naprawdę jakbym miał wybierać ulubiony ser pleśniowy to nie wygra w moim rankingu z nim żaden Włoch czy Francuz. Cambozola jest najlepsza. Też w rozsądnych widełkach cenowych. Do tego, moim skromnym, prymitywnym zdaniem, jest idealnym serem do gotowania i robienia „sosów” […]