Pasztet wieprzowy „taty”

Pasztet wieprzowy „taty”

Słowo się rzekło. Więc jest pierwszy „gościnny” wpis. No i ja mimo tego, że przyjechałem dość późnym wieczorem,  już ugoszczony. Dlatego też boję się trochę tej drugiej części weekendu. To po jaką cholerę pół tygodnia byłem na „diecie śledziowej”? Najgorsze jest to, że nie potrafię się powstrzymać. Zawsze jak przyjeżdżam do rodziców tak jest. A […]

Śledź prawie po żydowsku

Śledź prawie po żydowsku

Byłem dzisiaj w markecie i przechodząc obok stoiska z rybami, wpadła mi w oko śledzie. Ostatnio śledzie to raczej konsumowałem przy spożyciu w miejscach a la przekąski – zakąski (muszę przyznać, że u tego dłużnika Warszawy Adama G. mają zupełnie przyzwoitego śledzia). Ostatnio też w czasie wakacji, kiedy byłem nad polskim morzem, w uroczej miejscowości […]

Twarde pierniczki świąteczne

Twarde pierniczki świąteczne

Pomijam, że jestem dość gruby i mnie to już strasznie wkurza. Tak jak pisałem dzisiaj na fun page PrymitywnaKuchnia na Facebooku, obiecałem córce, że w kolejnym tygodniu kiedy będziemy razem, zrobimy wspólnie piernikowy „domek”. To dzieło z piernika, nie może być takie jak to ze świątecznego piernika, którego robiłem z Ninką ostatnio. Tamten jest za […]

Pierniczki świąteczne na szybko

Pierniczki świąteczne na szybko

Przyznam, że się weekendowo rozpędziliśmy z córą. No ale jak się powie A, trzeba i powiedzieć Beee. A że dzisiaj się zaczął miesiąc świąteczny, Ninka uznała, że dobrym pomysłem (zaproponowanym przez tatę), będzie zrobienie pierniczków. Może nie samo pieczenie, a przede wszystkim ich strojenie („tati, tati, ale kupimy takie lukrowe pisaki, żebym mogła malować te […]

Kaczka w jabłkach i suszonych morelach podana z patelni

Kaczka w jabłkach i suszonych morelach podana z patelni

Kaczka, a w zasadzie kacza pierś. Mogłoby być kaczy cyc, ale podobno robiąc kacze piersi wypuszczam Prymitywną Kuchnię do Wersalu. Kocham kacze piersi i w ogóle wszystko co kacze, kocham. Kiedyś jak jeszcze byłem zupełnym (bez przesady) kuchennym ignorantem, zdarzyło mi się odwiedzić po raz pierwszy Chiny (to był 2000 rok mniej więcej). Poprosiliśmy wtedy […]

Sernik czeladzki

Sernik czeladzki

Pisałem już, że nie będzie specjalnie wielu przepisów na desery. Nie znaczy to, że w prymitywnej kuchni brakuje miejsca na desery. Zdarza mi się czasem upiec muffiny, zrobić ciasto lub przygotować tiramisu. Robię to jednak niezbyt często. Sernik jest wyjątkiem. Po pierwsze uwielbiam serniki, szczególnie te, w których nazwa uosabia gotowe danie. Czyli sernik, to […]