Pasztet wieprzowy „taty”

Pasztet wieprzowy „taty”

Słowo się rzekło. Więc jest pierwszy „gościnny” wpis. No i ja mimo tego, że przyjechałem dość późnym wieczorem,  już ugoszczony. Dlatego też boję się trochę tej drugiej części weekendu. To po jaką cholerę pół tygodnia byłem na „diecie śledziowej”? Najgorsze jest to, że nie potrafię się powstrzymać. Zawsze jak przyjeżdżam do rodziców tak jest. A […]

Klasyczna zapieksa z pieczarkami

Klasyczna zapieksa z pieczarkami

Ciężki dzień. Nie ma sensu pisać czemu. Na śniadanie zjadłem przygotowane wczoraj śledzie, były zdecydowanie lepsze niż wieczorem. Chociaż śledź na śniadanie, to nie do końca udany pomysł. Szczególnie z dużą ilością cebuli. Uważajcie 😉 Postanowiłem też nie robić obiadu, bo w sumie to niewiele mi się dzisiaj chciało. Naprawdę słabo. Czasem bywa. Jeszcze tylko […]

Śledź prawie po żydowsku

Śledź prawie po żydowsku

Byłem dzisiaj w markecie i przechodząc obok stoiska z rybami, wpadła mi w oko śledzie. Ostatnio śledzie to raczej konsumowałem przy spożyciu w miejscach a la przekąski – zakąski (muszę przyznać, że u tego dłużnika Warszawy Adama G. mają zupełnie przyzwoitego śledzia). Ostatnio też w czasie wakacji, kiedy byłem nad polskim morzem, w uroczej miejscowości […]

Grzanki czosnkowe z bagietki do sałatki

Grzanki czosnkowe z bagietki do sałatki

Ja niestety bardzo lubię pieczywo. Dlatego jak robię sobie jakieś „zdrowe” sałatki, zawsze lubię do nich dodać grzanki. Nie lubię ciężkich sałatek, np. typowo polskiej warzywnej z majonezem (tej nienawidzę). Lubię sałaty, lubię rukolę (zobacz sałatkę z rukoli), roszpunkę. Do tego wielość dodatków. No i oczywiście grzanki. Dlatego, że pasują do różnych sałatek, umieszczam je […]

Sałatka z rukoli z grzankami

Sałatka z rukoli z grzankami

No ok, nie wytrzymałem o czarnej kawie i sucharze. Zrobiłem sobie na kolację sałatkę. Bardzo prostą, bo czasu dzisiaj miałem niewiele. W zasadzie siedzę cały dzień przy komputerze i mnie już szlag trafia. Poczułem się zmęczony, pomyślałem że to z głodu. Ale chyba nie, bo nadal siedzę i nadal nie jest za dobrze.  A już […]

Bruschetta pomidorowa a la Tymianek

Bruschetta pomidorowa a la Tymianek

Muszę szybko zmykać, więc nie będę zanudzał. Bruschetta, to taka włoska wersja naszej polskiej zapieksy domowej. Czyli opiekam pszenne pieczywo (zamiast masła oliwa i czosnek), a potem wrzucam na to co mi dusza zagra, czyli najczęściej pomidory właśnie. Jednak to co jest esencją to świeży tymianek. Nie Tymianek. Tymianek będę pisał dużą literą. W zasadzie […]

Zapieksa bez sera

Zapieksa bez sera

Śniadanie to dla mnie świętość. Bez śniadania nie wychodzę z domu, nie zapalę fajki przed śniadaniem. Nie ważne czy duże, czy małe, muszę rano coś zjeść. Najczęściej rano jem pieczywo. Generalnie to chyba mój największy problem wagowy, że uwielbiam chleb (zdecydowanie bardziej niż bułki). Dzisiaj rano nie miałem chleba. Miałem za to połowę bagietki, mniej […]

Krewetki na maśle

Krewetki na maśle

Nie będę ukrywał krewetki pokochałem. Nie wtedy, kiedy w 2004 roku w Hongkongu o 2 w nocy zamówiliśmy z kumplem w taniej chińskiej jadłodajni dla nieangielskojęzycznych wyrobników zamówiliśmy makaron z owocami morza. Było to okropne. Wskazywaliśmy sobie, który z nas ma zjeść co dziwniejsze składniki. Polubiłem je kiedy znajomi kilka lat później, zaprosili mnie na […]