Śledź prawie po żydowsku

Śledź prawie po żydowsku

Byłem dzisiaj w markecie i przechodząc obok stoiska z rybami, wpadła mi w oko śledzie. Ostatnio śledzie to raczej konsumowałem przy spożyciu w miejscach a la przekąski – zakąski (muszę przyznać, że u tego dłużnika Warszawy Adama G. mają zupełnie przyzwoitego śledzia). Ostatnio też w czasie wakacji, kiedy byłem nad polskim morzem, w uroczej miejscowości […]

Wstążki z krewetkami i szpinakiem

Wstążki z krewetkami i szpinakiem

Dzisiaj nie robiłem tych krewetek, ale gdzieś mi zalegał ten przepis do dokończenia, bo w tygodniu ubiegłym jakoś nie miałem czasu. A dzisiaj skończyłem przed chwilą projekcik na jutro i mam chwilę czasu (bo jakoś nie chce się spać), żeby go uzupełnić. Zmotywowała mnie też dyskusja, w której wczoraj wziąłem nieopatrznie udział, w czasie której […]

Krewetki na maśle

Krewetki na maśle

Nie będę ukrywał krewetki pokochałem. Nie wtedy, kiedy w 2004 roku w Hongkongu o 2 w nocy zamówiliśmy z kumplem w taniej chińskiej jadłodajni dla nieangielskojęzycznych wyrobników zamówiliśmy makaron z owocami morza. Było to okropne. Wskazywaliśmy sobie, który z nas ma zjeść co dziwniejsze składniki. Polubiłem je kiedy znajomi kilka lat później, zaprosili mnie na […]