Pasta z makreli (z twarogiem półtłustym)

Pasta z makreli (z twarogiem półtłustym)

Tak trochę przypomina słodką komunę, co? Taka pasta rybna. Wyżyny owoców morza czasów PeeReLu. Ciekawe czy jeszcze pamiętacie 🙂 Długo u mnie w domu zapomniana. Przypomniała mi o niej mama jakiś rok temu. Jak mi powiedziała, że ma twaróg z rybą wędzoną zmieszany, nie myślałem, że będę za nim tęsknił. Więc spokojnie mogę napisać, że […]

Żurek na zakwasie z kiełbasą i jajkiem

Żurek na zakwasie z kiełbasą i jajkiem

Od kilku dni w mojej lodówce gościła butelka na oko całkiem sensownego zakwasu na żur. Takiego wiecie zrobionego z żytniej mąki z wodą. Kiedyś w sumie chyba sam spróbuję go zrobić. No ale miałem kupny, całkiem godnie się prezentował więc przyszła w końcu pora na żurek. Oj, aj, ech i takie tam. Bo inaczej nie […]

Smażona kapusta włoska

Smażona kapusta włoska

Mam coś takiego, może to i nie jest normalne, ale jak widzę w sklepie taką małą, zgrabną, pomarszczoną włoszkę to przejść obojętnie nie mogę. Wpadła mi w oko i tym razem, taka jedna wczoraj i odczepić się nie chciała. No wiec jest. A w zasadzie była, bo jest to już w moim brzuchu. Sposób przygotowania […]

Schab z piekarnik z marchewką

Schab z piekarnik z marchewką

To danie mnie samego zaskoczyło. Miałem dwa kotlety przygotowane na dwa tradycyjne schabowe, ale że Ninka dzisiaj miała występ noworoczny w szkole, to jakoś się wszystko przeciągnęło i w sumie zdążyłem z nią iść tylko na ciastko i na chwilę do sklepu. Wygrała w sumie ze mną zakład, że zje całe ciastko (ciut oszukaliśmy zasady, […]

Kanapki z pumpernikla i z szynką szwarcwaldzką

Kanapki z pumpernikla i z szynką szwarcwaldzką

Wracam do korzeni. W sensie publikuje przepis banalny, ale być może zapomnieliście już o czymś tak wybitnym jak pumpernikiel. Ten żytni, cienko krojony, utrzymujący długo świeżość, rodzaj pieczywa smakuje mi wyjątkowo. Generalnie lubię pieczywo, a najbardziej właśnie ciemne. Takie żytnie, lekko miodowe (jak np. chleb wileński) lub mokrawe (jak mój ulubiony „Zapiecek”) to magia w […]

Sałatka z rukoli z pumperniklem

Sałatka z rukoli z pumperniklem

Obiecałem, to staram się wywiązać. Ale przyznam od razu, nie jest to oficjalne postanowienie noworoczne. Wiem już, że niespecjalnie mają sens takie „noworoczne”, po prostu jak chcesz coś osiągnąć to zrób, a nie postanawiaj. Wiem też, niestety, że po świętach i pewnej przełomowo rocznej labie, moja waga (ta łazienkowa, jak i ta wyrażana w cyferkach) […]

Chipsy ziemniaczane z piekarnika

Chipsy ziemniaczane z piekarnika

Dzisiaj szukałem dodatku do polędwiczek wieprzowych, które zamierzałem przygotować na grillu. Padło na ziemniaki, ale żeby nie były ani gotowane, ani przesadnie przetłuszczone, wybrałem opcję bardzo cienkich plasterków, upieczonych w piekarniku. Na ostro (czyli z dużą dozą czarnego pieprzu) i aromatyczne (czyli ze sporą ilością kminku). Bardzo łatwe do przygotowania, pieką się niespecjalnie długo (chociaż […]

Zakwas na barszcz

Zakwas na barszcz

Ale mnie długo już tu nie ma! No nie mam kiedy. Nawarstwiło się i przelało. Naprawdę mega mega dużo pracy. W weekend ostatni co prawda trochę gotowałem (będą co najmniej dwa przepisy jak znajdę chwilę, żeby je wrzucić), ale poza tym sucho. Głównie stołowałem się na tzw. „mieści”. Z ciekawszych rzeczy, czym się jeszcze nie […]

Gyros (czyli mięso jak z kebaba) z grilla

Gyros (czyli mięso jak z kebaba) z grilla

Naszła mnie dzisiaj chęć jakaś niespotykana na kebaba. A w zasadzie to gyrosa. Jednak ostatnio, generalnie po roku prowadzenia (już, tak 17 listopada była rocznica), nie powinienem jeść zbyt… hm… kalorycznie. Więc uznałem, że chudy indyk, do tego z mojego grilla elektrycznego i jedynie kapka… mała kapka oliwy. To musi być dietetyczne. W sumie to […]

Bigos

Bigos

Co tu dużo pisać. Bigos to bigos. W sumie wszyscy wiedzą o co chodzi. No ale ten bigos to mnie trochę z nerwów naszedł. A jak mnie z nerwów bigos nachodzi to musi być dobry. A z nerwów bo mam napięty okres, jeżdżę i nie mam czasu na gotowanki. To jak dzisiaj się zdarzyło mieć […]