Pure z buraków

Pure z buraków

Byłem w tym tygodniu w kilku knajpach, ale chciałem napisać o dwóch. O kulinarnym zauroczeniu i rozczarowaniu. We Wrocławiu Mama Manousche, w Warszawie Ćma by Mateusz Gessler. Zgadniecie co gdzie? Raczej nie będzie trudno. Koszyki to miejsce, w którym byłem już kilka razy. Nie jestem jakoś bardzo na tak, ale nie jestem też na nie. W […]

Spaghetti z sosem pomidorowym i pomidorkami koktajlowymi

Spaghetti z sosem pomidorowym i pomidorkami koktajlowymi

To takie danie na szybko, więc się nie rozpiszę, bo jest już grubo po północy, a ja w zasadzie przygotowałem je sobie na jutro. Dzień kolejny zapowiada się znów od rana do nocy, wiec trzeba się jakoś ratować. Danie, a w zasadzie po prostu spaghetti, mega proste, ale też sycące, a przede wszystkim smaczne. Ponadto […]

Najprostszy gulasz wołowy

Najprostszy gulasz wołowy

Ten przepis musiałem wpisać od razu, żeby zachować równowagę pomiędzy weganizmem, a mięsożerstwem 😉 Poprzedni, długo na pewno oczekiwany (bo z miesiąc nic nie pisałem) przepis przedstawiał najbardziej wegańską z wegańskich zupę. A tu dla wyrównania o wołowinie. A jak wszyscy, szczególnie wegetarianie, wiedzą wołowina to królowa mięs. No, jeśli nie dla wszystkich, to przynajmniej […]

Wegańska zupa z czerwoną soczewicą

Wegańska zupa z czerwoną soczewicą

Nie wiem co napisać. Trochę się odzwyczaiłem, a tymczasem zrobiłem sobie dzisiaj zupę i wypadałoby coś o niej napisać. Np. że jest wegetariańska. Albo, że wegańska. A tymczasem nie mam kompletnie pomysłu jak się za to zabrać. Dawno nie pisałem tutaj i się lekko odzwyczaiłem. Może więc napiszę o tym co jadłem wczoraj? Bo tą […]

Najprostsza pasta z tuńczyka

Najprostsza pasta z tuńczyka

Dzisiaj znów szybki, krótki przepis. Ostatnio dość często zaglądam do takiego niedaleko mnie fast foodu. Niestety. Chociaż staram się już mniej. Fast food nazywa się Subway, jest amerykański i sprzedaje wielkie kanapki. Pewnie znacie Ale nie o tym, tylko o paście z tuńczyka. Jakiś tydzień temu po raz pierwszy jadłem tam kanapkę (wcześniej prawie nigdy […]

Piekielnie ostre ziemniaki

Piekielnie ostre ziemniaki

Nie przypominam sobie, choć to zupełnie możliwe, żebym pisał tutaj o najostrzejszej potrawie jaką jadłem w Chinach (jeśli pisałem, to pewnie też wspomniałem, że przy tamtej okazji jedyny raz mnie tak poważnie oszukano na kasę, wręczając w reszcie banknoty wydrukowane na domowym oki, czy innej drukarce ;). Zdziwicie się, ale były to ziemniaki. Takie małe […]

Makaron z chorizo i szpinakiem

Makaron z chorizo i szpinakiem

Dziś koniec wakacji. Bardzo intensywnych dla mnie. Z każdej strony. Ale też niezapomnianych. Przede wszystkim dla tego czasu spędzonego z Ninką. Wspominałem już o tym w poprzednim (kiedy to było?) poście, zresztą też o makaronie, ze szpinakiem i gorgonzolą. Czyli o naszym wakacyjnym wyjeździe do włoskiego raju. Trochę obawiałem się Farnety, wiejskiej posiadłości, położonej na […]

Pasta z gorgonzolą i świeżym szpinakiem

Pasta z gorgonzolą i świeżym szpinakiem

Oj dawno mnie tu nie było. Aż mi wstyd. Mam nadzieje, że jednak uda mi się podnieść tą włoską pastą z gorgonzolą i świeżym szpinakiem. Hm, w zasadzie ten przepis miałem już podać jakiś czas temu (bo nie jest to świeżynka, w te upały praktycznie nie gotuję). Jednak do wrzucenia przepisu właśnie dzisiaj zmotywowały mnie […]

Kompot z agrestu i porzeczek

Kompot z agrestu i porzeczek

Wczoraj wrzuciłem na Facebook zdjęcie śniadania. Takiego fit, zdrowego i w ogóle ten teges. Owoce znaczy. Agrest, porzeczka – czerwona i biała. Pojawił się jakiś złośliwy komentarz, że to niby dobre dla królika. Może. Fakt jest jeden. Generalnie nie były te porzeczki i agrest przesadnie słodkie. Dość kwaskowe. Dlatego zutylizowałem je w najlepszy z możliwych […]

Cukinia z grilla

Cukinia z grilla

Pewnie przed kolejnym weekendem majowym każdy zastanawia się czy pogoda pozwoli wystawić grilla. Albo pojechać na grilla. Lub może odwiedzić kogoś kto grilla posiada. Bo tradycję nowoczesnej polski trzeba kultywować. Ja postanowiłem inaczej. Dzisiaj mi przyszła ochota na grilla. Właściwie to na białą, surową kiełbaskę z grilla. No ale skoro już robię jednoosobowego grilla, to […]