Szarlotka cynamonka

Szarlotka cynamonka

Nie wiem czy to dobry czas na szarlotkę? W sumie to koleżanka powiedziała mi, że chyba nie. Bo niby jabłka jeszcze za kwaśne. Hm? No kwaśne, bo chciały się przejechać kolejką transsyberyjską nad Bajkał, a cofnęli je sprzed granicy. Od razu jednak wyjaśnię, wcale nie zrobiłem dzisiaj szarlotki ze względu na ten syf na wschodzie. […]

Sernik z borówkami amerykańskimi

Sernik z borówkami amerykańskimi

Patrząc na zdjęcie możecie mieć wrażenie, że to kopia sernika z jagodami. W zasadzie to podobne ciasta, ale nie tak bardzo bardzo. Czym się różnią? Możecie porównać składniki. Wersja amerykańska jest trochę cięższa ze względu na użycie mascarpone. Ma też zdecydowanie bardziej masywny spód oraz więcej mąki. W czasie przygotowania tego sernika z borówkami amerykańskimi […]

Proste ciasto śliwkowe z kruszonką

Proste ciasto śliwkowe z kruszonką

Miałem pisać o Węgrzech, a napiszę o śliwkach węgierkach O Węgrzech postaram się więcej może w weekend. Byłoby naprawdę cudowanie, gdyby nie zapalenie spojówek, które dało mi nieźle w kość. Ale w skrócie: Budapeszt jest genialny, naprawdę. Polecam każdemu. Jeśli chodzi o Balaton, a konkretnie Balatonfured, to z kolei byłem zaskoczony. O ile po Budapeszcie […]

Jagodzianki

Jagodzianki

Jak już dzisiaj zrobiłem tą pavlova, to zostało mi zupełnie sporo jagód (tata kupił pół kilograma). No więc jak już płynąć z nurtem, to płynąć. No i oczywiście mu się poddać. Poddałem się w sumie wspomnieniu. Absolutnie nie mojej konsumpcji jagodzianek, tylko opowieści Jacka, który tydzień temu rzekomo (do dzisiaj nie wierzę) wchłonął (nie da […]

Najprostsza pavlova

Najprostsza pavlova

Dzisiaj na śniadanie robiłem pan cake. Jednak trochę inne niż zazwyczaj ponieważ: użyłem do nich dwóch żółtek (bez białek) i dodałem kilka pokruszonych mini snickersów i mini twixów. Dla Ninki rewelacja. Do moich naleśników użyłem tylko żółtek, ponieważ nie wiem czemu, wstałem dzisiaj jakoś bardzo wcześniej. Na nogach (w sensie taki zdatny do życia) byłem […]

Sernik jagodowy

Sernik jagodowy

Fakt 1 – dawno mnie nie było. Fakt 2 – byłem gdzie indziej. Fakt 3 – wracam. Fakt 4 – będzie wiersz i to nie byle jaki, bo napisany przez niezależnego obserwatora polskiego życia politycznego, mojego dobrego znajomego Greka. Napisał do mnie tak: Gdy puentę  stawiać chcesz, jedząc comber z królika. Nie bądź z Bydgoszczu leszcz, […]

Tarta cytrynowa z borówkami

Tarta cytrynowa z borówkami

Tak jak obiecałem, Kaja przygotowała przepis na tartę cytrynową z borówkami. Tyle tylko… no właśnie, nie przesłała wstępniaka. A co ja mam napisać o tej tarcie, skoro jej nawet nie jadłem? Bo przecież ja praktycznie nie jadam deserów. Nawet wczoraj się powstrzymałem kiedy Jacek jadł pavlovę u Gesslera. Co prawda miał się ze mną podzielić, […]

Pavlova

Pavlova

Nie było mnie długo. Wracam tylko dzięki Kai. Napiszę tylko tyle, że pozyskanie tego przepisu było kosztowne. Nadmienię tylko, że nazwano mnie „zepsutym pokoleniem”. Ponadto została przy tej okazji rzucona klątwa na mój mikro przydomowy (przymieszkaniowy) ogródek, który został zrównany z błotem, a kwiatki moje zostały zniesławione w sposób potworny. Z tego powodu przykro mi najbardziej. […]

Jogurt z kiwi

Jogurt z kiwi

No i dawno mnie nie było. Znaczy byłem, ale gdzie indziej. Sorry! Znaczy: „Psiepraszom” W sumie to powinienem przede wszystkim siebie przeprosić. Bo to w sumie moja strona, którą na ponad tydzień porzuciłem. Na ponad tydzień. Nie zdarzyło się to nigdy wcześniej. Mam jednak porządną wymówkę. Jak każdy. Bardzo ciężko pracowałem. Nad innymi ważnymi sprawami. […]

Prosty sernik wiedeński

Prosty sernik wiedeński

Czekam sobie na „Kuchenne rewolucje” (trawię ten program) i dochodzę do wniosku, że współczesne dzieci to mają przechlapane. Reklama, głos maksymalnie dziesięcioletniego dziecka: „moja mama co rok na Wielkanoc robi żurek Winiary”. Stop! I jak tu wierzyć? Nie o tym jednak miało być. Dzisiaj przeszedłem samego siebie. Zrobiłem sernik i z czystym sumieniem muszę przyznać, […]