Najprostszy gulasz wołowy

Najprostszy gulasz wołowy

Ten przepis musiałem wpisać od razu, żeby zachować równowagę pomiędzy weganizmem, a mięsożerstwem 😉 Poprzedni, długo na pewno oczekiwany (bo z miesiąc nic nie pisałem) przepis przedstawiał najbardziej wegańską z wegańskich zupę. A tu dla wyrównania o wołowinie. A jak wszyscy, szczególnie wegetarianie, wiedzą wołowina to królowa mięs. No, jeśli nie dla wszystkich, to przynajmniej […]

Wegańska zupa z czerwoną soczewicą

Wegańska zupa z czerwoną soczewicą

Nie wiem co napisać. Trochę się odzwyczaiłem, a tymczasem zrobiłem sobie dzisiaj zupę i wypadałoby coś o niej napisać. Np. że jest wegetariańska. Albo, że wegańska. A tymczasem nie mam kompletnie pomysłu jak się za to zabrać. Dawno nie pisałem tutaj i się lekko odzwyczaiłem. Może więc napiszę o tym co jadłem wczoraj? Bo tą […]

Pęczak z warzywami i kolendrą

Pęczak z warzywami i kolendrą

Kiedy idę z Jackiem do Aioli na Placu Konstytucji, to mogę być pewny, że choć weźmie największego hamburgera, to zawsze zrezygnuje z porcji frytek na rzecz dodatkową „sałatkę”. Ta „sałatka” to właśnie kasza pęczak z kolendrą i warzywami. Postarałem się ją w tym przepisie podrobić. Wyszło faktycznie bardzo podobnie i muszę przyznać, że i mi […]

Ryż po chińsku z żółtą papryką i jajkiem

Ryż po chińsku z żółtą papryką i jajkiem

Bardzo szybkie danie, ale wyjątkowo ciekawe. W Chinach co prawda, jak wiecie byłem dawno temu, ale właśnie wtedy poznałem połączenie jajka z ryżem. Ciekawe, szczególnie że zawsze w połączeniu z warzywami, których nie przyszło by mi do głowy dodawać do jajecznicy. No i czasem, choć nie jakoś przesadnie często, ten smak mnie goni. Dogonił mnie […]

Polędwiczka wieprzowa w sosie z borowików

Polędwiczka wieprzowa w sosie z borowików

W ubiegłym tygodniu zaszalałem tylko raz. W sumie to bez sensu kompletnie to jechanie od już kilku dobrych tygodni na sabłejach, nortfiszach czy kanapkach z kosty. Bez sensu. Jednak nie mam zupełnie czasu. Praca, praca, praca. Zresztą widzicie, cicho na Prymitywnej niczym makiem… Ale raz zaszalałem w tym ubiegłym tygodniu. Miałem końcówkę takich pysznych suszonych […]

Zupa dyniowa z czerwoną soczewicą

Zupa dyniowa z czerwoną soczewicą

Dzisiaj się nie rozpisuje, bo w sumie nie byłoby tak szybko tego przepisu, gdyby nie jedna z Facebookowych fanek profilu PrymitywnaKuchnia.pl, która… no pisząc wprost wymogła, czy delikatniej, przyspieszyła proces powstawania zupy Zupy dość zwyczajnej, zwiastującej jesień, aczkolwiek nie tak do końca banalnej i oczywiście z lekkim pazurem (w postacie sambal oelek). Także idąc spać, […]

Golonka w piwie

Golonka w piwie

To mój golonkowy debiut. Kiedyś nawet na golonkę bym nie spojrzał. Przyszedł jednak taki czas, że kiedyś wracając znad morza (jako szczyl z liceum, pewnie mniej więcej tak), tata zamówił golonkę w knajpie, która słynęła podobno na tamten czas, właśnie z przyrządzania wybitnych golonek. No i spróbowałem. Nie mam tak, że rzucam się na golonkę […]

Sajgonki z mięsem

Sajgonki z mięsem

Długo się za to zabierałem, ale w końcu się udało. Sajgonki. Kiedyś kupiłem arkusz papieru ryżowego, ale tak sobie leżał i leżał… i leżał. Aż się zepsuł. Papier ryżowy. Wyobrażacie sobie ile musiał leżeć? Ostatnio jednak przygotowywałem lekki catering na piknik i pomyślałem, że zrobię sajgonki ze szpinakiem. Więc znów kupiłem papier ryżowy tym razem […]

Tymiankowy burger

Tymiankowy burger

Wczoraj wyjątkowo potrzebowałem mocy. O ziemniakach na ostro już pisałem, pretekstem do nich miała być kupiona wcześniej mielona wołowina. Zrobiłem burgera (dość dawno nie jadłem, nie wiem czy to dobrze;). Trochę innego niż zazwyczaj, ponieważ bardzo mocno tymiankowego. Na „ogródku” wyrósł mi piękny krzak tymianku i spokojnie mogę powiedzieć mam go w nadmiarze. Co ciekawe […]

Piekielnie ostre ziemniaki

Piekielnie ostre ziemniaki

Nie przypominam sobie, choć to zupełnie możliwe, żebym pisał tutaj o najostrzejszej potrawie jaką jadłem w Chinach (jeśli pisałem, to pewnie też wspomniałem, że przy tamtej okazji jedyny raz mnie tak poważnie oszukano na kasę, wręczając w reszcie banknoty wydrukowane na domowym oki, czy innej drukarce ;). Zdziwicie się, ale były to ziemniaki. Takie małe […]