Pieczone ziemniaki z ziołami

Pieczone ziemniaki z ziołami

Jakoś mnie naszło na ziemniaki dzisiaj. Nie bardzo wiem co o nich napisać, poza tym, że jak zwykle wyszły bardzo bardzo. Po prostu bez specjalnych wstępów tym razem, polecam. Doskonałe danie. W zasadzie można potraktować jako pełny obiad. Proste w przygotowaniu, jednak piecze się dość długo. Metryczka: Czas przygotowania: 10 minut Czas pieczenia: 2 godziny Temperatura […]

Pizza kebab

Pizza kebab

Ninka ma obecnie fazę na pizze. Oczywiście ona swoją ulubioną i jedyną poprawną włoską Margheritę. Dlatego w tym przepisie z podanych składników wychodzą dwa placki do pizzy. Po prostu mi się lepiej wyrabia taką ilość ciasta. Ale jeśli chcecie zrobić dwie pizze kebab, to koniecznie przygotujcie dwa razy więcej mięsa. Pizza kebab bardzo nieklasyczna. W ogóle […]

Pieczony królik

Pieczony królik

Jak się dostało dwa króliki, o czym pisałem już przy okazji przepisu na pasztet z królika, to nie można zatrzymać się na jednym daniu, prawda? Dlatego rodzice przygotowali również królika pieczonego. Danie wyjątkowo ciekawe. Nawet Ninka zjadła, myśląc, że to kurczak. Ja z kolei myślę, że gdyby się dowiedziała, że to królik to w życiu […]

Pasztet z królika

Pasztet z królika

Jak się mieszka na wsi, to czasem z przypadku zupełnego można dostać królika. A w zasadzie to dwa króliki. No i odkąd moi rodzice przeprowadzili się z miasta, na podmiejską wieś, realizując swoje marzenie o mieszkaniu we własnym domu, to dostają czasem takie gifty. To fajnie, bo znaczy, że się wkomponowali w lokalną społeczność, gdzie […]

Pulpety z pieczarkami i wątróbką

Pulpety z pieczarkami i wątróbką

Dobre, bo jak zrobiłem już moje pulpety z pieczarkami i wątróbką, to dowiedziałem się, że dzisiaj o 20.00 w MasterChef będzie gościł Gordon Ramsay. Dobre dlatego, że podobno pierwsze zadanie jakie da uczestnikom, to przygotowanie dania z wątróbki. Hehehe. Więc jestem przygotowany 🙂 Niezły zbieg okoliczności i serio, nie wiedziałem. Dzisiaj w zasadzie to miałem […]

Pieczonki, prażonki czyli maścipula

Pieczonki, prażonki czyli maścipula

Dzisiaj wpis bardzo nietypowy. Nie ja robiłem potrawę (tylko konsumowałem), a i zdjęcia pochodzą z dwóch źródeł (rodzice i moje u Jacka). Ale od początku. Szanowni Państwo, w ubiegły weekend wrzuciłem na fan page Prymitywnej Kuchni na Facebooku to zdjęcie: i obiecałem przepis na pieczonki. Jednak sam na niego czekałem, z tak prozaicznego powodu, że ja […]

Pieczone pałki z kurczaka w miodzie

Pieczone pałki z kurczaka w miodzie

Bez ogródek i bez ściemy. Zrobiłem dzisiaj perfekcyjny obiad. Oczywiście w miarę moich możliwości 🙂 Pałki z kurczaka w ten sposób, w dodatku robiąc przy okazji ziemniaki pieczone i buraki, robiłem pierwszy raz. No i jak to przy pierwszych razach bywa, wyszło rewelacyjnie. No ale ja jestem facetem 😉 Generalnie te pałki z podudzi kurczaka […]

Buraki pieczone na słodko

Buraki pieczone na słodko

Przepis na buraczki pieczone na słodko powstał zupełnie przypadkiem, jako dopełnienie obiadu z piekarnika. Idealnie pasowały, ponieważ cały obiad (składający się z zapiekanych ziemniaków, pałeczek z kurczaka no i właśnie buraków) był przygotowany w piekarniku i dokładnie wszystkie składniki robiły się tyle samo czasu. Więc nic tylko wstawiać i czekać. Przygotowanie jest banalnie proste. Prymitywne […]

Pieczone ziemniaki w całości

Pieczone ziemniaki w całości

Dzisiaj zrobiłem, bez zbędnej skromności, ziemniaki idealne. Idealne ziemniaki z piekarnika. Równie dobre ziemniaki w takiej postaci (czyli z papryką) jadłem w 2000 w Chinach, kiedy płynąłem statkiem po rzece Jangcy oglądać Trzy Chińskie Przełomy, które kilka lat później zalali. Ziemniaki były fantastyczne, sęk w tym, że sprzedawca wydając mi kasę, wręczył mi 100 juanów […]

Pasztet z wątróbki (do smarowania)

Pasztet z wątróbki (do smarowania)

Kolejny przepis z fantastycznymi zdjęciami. Tak, wiem, nie wygląda. Ale wyglądać nie musi. Zapewniam. To raczej nie jest przepis na klasyczny pasztet. Raczej na pasztet, który jedliście (a może właśnie jecie) w czasie studiów. Za dwa sześćdziesiąt w studenckim sklepiku za rogiem akademika. Ja co prawda za długo w akademiku nie pomieszkałem (a mieszkałem i […]