Brioszki (jak kto woli brioche)

Brioszki (jak kto woli brioche)

Oj z pisaniem u mnie ostatnio słabo, żeby nie napisać słabowito. Tak po całości. Niestety po wakacjach średnio z czasem, bo się dzieje… Chociaż wiecie, jak się dzieje, to narzekać nie można. Z drugiej strony jak się dzieje, często łupie mnie w kręgosłupie, więc zabawa jeszcze ostrzejsza 😉 Widzicie jednak, że coś piszę, więc śpieszę […]

Tymiankowy burger

Tymiankowy burger

Wczoraj wyjątkowo potrzebowałem mocy. O ziemniakach na ostro już pisałem, pretekstem do nich miała być kupiona wcześniej mielona wołowina. Zrobiłem burgera (dość dawno nie jadłem, nie wiem czy to dobrze;). Trochę innego niż zazwyczaj, ponieważ bardzo mocno tymiankowego. Na „ogródku” wyrósł mi piękny krzak tymianku i spokojnie mogę powiedzieć mam go w nadmiarze. Co ciekawe […]

Bitki wołowe w sosie z zielonego pieprzu

Bitki wołowe w sosie z zielonego pieprzu

To danie bije swoją skromnością. Zobaczcie, tak naprawdę tylko 6 składników (plus olej do smażenia i sól). Proste, prymitywne. Jednak z drugiej strony czaruje świetnością. Głęboki smak wołowiny, wzmocniony wybitnym aromatem zielonego pieprzu. Trochę ostre, trochę tajemnicze, bardzo wyraziste w ustach. Degustacja bitek wołowych w sosie z zielonego pieprzu, bez żartów, to pełna magia. Mięciutka […]

Krewetki z grilla

Krewetki z grilla

Miłe Panie. Tak, miłe panie gościły wczoraj na moim talerzu. Do tego, co pewnie już wiecie, z wyjątkowo nieskomplikowanymi, aczkolwiek przesadnie mi smakującymi liśćmi szpinaku. Miłe panie krewetki. Panie krewetki, które jakby wprost zeszły z rozgrzanego piasku, najpiękniejszych plaż Francuskiej Riwiery. Grillowane krewetki. Bałem się czy wyjdą, czy nie będą zbyt suche. Zastanawiałem się czy […]

Smażona pierś kaczki w sosie z cytrusów

Smażona pierś kaczki w sosie z cytrusów

Do tej pory kaczą pierś robiłem tak, żeby była cała wypieczona, czy wysmażona, miękka. Tak np. przyrządzałem kaczkę w jabłkach i suszonych morelach. Długi przepis na ponad 2 godziny smażenia, duszenia, itp. Tym razem, zainspirowany wizytę w uroczej miejscowości Przywidz (więcej o tym w przepisie na domowe gnocchi) i tamtejszymi pierogami z gęsiną, postanowiłem przygotować […]

Tarte flambee

Tarte flambee

Skąd u mnie takie dziwo. W zasadzie to średnie dziwo, tylko nazwa dziwaczna. Nie dajcie się zmylić, to też nie literówka. To nie jest tarta. Przynajmniej taka jaką znacie z innych przepisów, zrobiona na cieście z toną masła. Tarte flambee to coś a la pizza z sosem śmietanowym. Jednak też nie do końca pizza, ponieważ […]

Pieczona bagietka po prowansalsku

Pieczona bagietka po prowansalsku

Nic szczególnego, w zasadzie to banalny sposób na reanimację starej, czy może raczej suchej bagietki. Kupiliście bagietkę, poleżała dwa dni i w zasadzie poza zastosowaniem jako pałka do wbijania gwoździ, teoretycznie jest niejadalna. Teoretycznie, bo praktycznie, co pokazuje poniżej da się ją reanimować nie dość, że prosto to i bardzo szybko. Dlaczego pieczona po prowansalsku? Bo […]

Rożki korzenne z ciasta francuskiego

Rożki korzenne z ciasta francuskiego

Ten przepis na …. kupiłem za słoiczek pasteryzowanej przeze mnie marmolady z figi. Więc oddaje głos autorce „Szybki i prosty przepis (dobrze, że do tego nie wściekły – przypis PrymitywnaKuchnia.pl;), to i wstępniak prymitywny. To rożki awaryjne, robi się je błyskawicznie, w momencie kiedy okazuje się, że na szybko trzeba przygotować deser – gdy zjawią […]

Szarlotka cynamonka

Szarlotka cynamonka

Nie wiem czy to dobry czas na szarlotkę? W sumie to koleżanka powiedziała mi, że chyba nie. Bo niby jabłka jeszcze za kwaśne. Hm? No kwaśne, bo chciały się przejechać kolejką transsyberyjską nad Bajkał, a cofnęli je sprzed granicy. Od razu jednak wyjaśnię, wcale nie zrobiłem dzisiaj szarlotki ze względu na ten syf na wschodzie. […]

Ośmiornice

Ośmiornice

W Chinach lekko licząc spędziłem prawie 5 miesięcy. To mimo wszystko dość dużo czasu. Więcej spędziłem chyba tylko (poza Polską oczywiście) w Rosji i Mongolii. Jak się pewnie domyślacie, w Rosji i Mongolii raczej owoce morza to nie są dania, które można nazwać tradycyjnym lokalnym żarciem. W Chinach jadłem dużo. Dużo dziwnych rzeczy. Przyrządzonych w […]